Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tusk rozczarowany "rozliczeniami", bo "idą za wolno". Obraził też prezydenta: "polityczny sabotażysta"

"To prawo dzisiaj w Polsce jest niedoskonałe, a miejscami jest bardzo złe. Ale metodą na to nie jest łamanie prawa, tylko wygranie kolejnych wyborów w takim stopniu, żeby móc to prawo skutecznie zmieniać. Te rozliczenia idą za wolno, dlatego bo te obiektywne okoliczności prawne bardzo to utrudniają" - przekonywał podczas konferencji prasowej Donald Tusk. Szef rządu, pozostając temacie "prawa", zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego, nazywając go "politycznym sabotażystą".

Autor:

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał, że polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy doradzali prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm sędziów TK.

- Dzisiaj podjąłem decyzję, poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które ujawniły się publicznie - mam tu na myśli przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ale być może także innych osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał 

- poinformował prokurator generalny.

Stwierdził też, że prezydent, ale również urzędnicy, pracownicy i inni doradcy pracujący w jego kancelarii mogli dopuścić się niedopełnienia swoich obowiązków.

Szczegóły w tekście: Żurek walczy o antysędziów w TK. Polecił wszcząć postępowanie ws. doradców prezydenta

Tusk rozczarowany? "Rozliczenia idą za wolno"

O działaniach Żurka mówił dziś podczas konferencji prasowej Donald Tusk, przebywający wciąż poza granicami kraj. Stwierdził on, że... "rozliczenia idą za wolno".

Chcę działać i będę działać zawsze w ramach prawa. To prawo dzisiaj w Polsce jest niedoskonałe, a miejscami jest bardzo złe. Ale metodą na to nie jest łamanie prawa, tylko wygranie kolejnych wyborów w takim stopniu, żeby móc to prawo skutecznie zmieniać. Te rozliczenia idą za wolno, dlatego bo te obiektywne okoliczności prawne bardzo to utrudniają. To samo dotyczy na końcu Trybunału Stanu

– mówił szef rządu.

Zapowiedź Żurka określił jako "niestandardową i ambitną", ale... to jest dokładnie to, o czym przed chwilą powiedziałem" - dodał. I ruszył z atakiem na prezydenta RP.

Mamy dokładnie taką, a nie inną sytuację polityczną, gdzie mamy blokującego takiego politycznego sabotażystę, jakim jest prezydent ze swoim wetem, mamy cały jego zespół, cała jego kancelaria, wszyscy doradcy, którzy do rana do wieczora nic innego nie robią, tylko szkodzą Polsce i polskiemu rządowi, a w tej konkretnej kwestii nie tylko w mojej ocenie, chyba wszyscy to czujemy, to nieprzyjęcie ślubowania jest oczywistym łamaniem obowiązków prezydenta. On ma obowiązki wobec państwa, a nie przywileje, więc najwyraźniej minister Żurek znalazł powody, żeby tego typu decyzje podjąć

– stwierdził Tusk.

O słowa premiera został zapytany na antenie Republiki Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP. 

"W przeciwieństwie do Pana Tuska my od rana do wieczora pracujemy na rzecz interesów państwa polskiego. Pan Tusk jest znany z tego, że jest patentowanym leniem. Jak widać, zajmuje się głównie puszczaniem tanich przekazów pod swój twardy elektorat. Chce chyba pieścić Silnych Razem, by byli mu brawo na X. Tyle, że Silni Razem i X to nie jest rzeczywistość"

– skontrował.

I dodał: "jest tak, że my codziennie pracuje nad tym, aby dobre prawo, które jest mrożone przez towarzysza Czarzastego, tak jak obniżenie cen energii dla Polaków, żeby to dobre prawo wchodziło w Polsce w życie. Niestety - mamy taki rząd, jaki mamy dzisiaj i te projekty, które sa dobre dla Polaków, nie są realizowane, bo rząd to blokuje".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej