W swoim wczorajszym wystąpieniu szef rządy Donald Tusk odniósł się do wyborczego werdyktu i wygranej Karola Nawrockiego.
Tusk miał "ruszać z robotą"
Zapowiedział: "w zgodzie z konstytucją i własnym sumieniem będziemy współpracować z nowym prezydentem wszędzie tam, gdzie to konieczne i możliwe".
Ponadto, stwierdził, że "plan awaryjny, zakładający trudną kohabitację, jest przygotowany". Po ponad półtora roku sprawowania w Polsce władzy przekonywał, że „rusza z robotą, bo nie ma już na co czekać”.
W Sejmie się nie pojawił!
Skoro Tusk zapowiedział, że czas najwyższy w końcu zacząć coś robić, dlaczego nie pojawił się dzisiaj na obradach Sejmu?
Sejm się zaczął, Tuska nie ma. I on mówi, że rusza do ciężkiej pracy? Za nami półtora roku rządowego marazmu i lenistwa. Nic się nie zmieni!
– pisze w mediach społecznościowych Mariusz Błaszczak.
I dodaje: "tylko dymisja i rząd techniczny!".
Sejm się zaczął, Tuska nie ma. I on mówi, że rusza do ciężkiej pracy? Za nami półtora roku rządowego marazmu i lenistwa. Nic się nie zmieni!
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) June 3, 2025
Tylko dymisja i rząd techniczny!