Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tusk już sam nie wie czego chce? Zmienia zdanie co kilka dni [WIDEO]

Wygląda na to, że chyba sam Donald Tusk nie wie czego chce. Jednego dnia premier apeluje o większe zaangażowanie prezydenta Karola Nawrockiego w politykę zagraniczną Polski, a w kolejnych powołuje się na fragment Konstytucji wskazujący na rolę rządu w prowadzeniu polityki zagranicznej kraju.

- Liczę na większa aktywność prezydenta Nawrockiego - powiedział w poniedziałek Donald Tusk. Wskazał, że nie jest od "wskazywania ról prezydentowi", ale powołał się na swoją rozmowę z głową państwa i jego deklarację prowadzenia rozmów z Donaldem Trumpem.

- Jeśli jest w stanie coś załatwić, niech się nie krępuje - powiedział Tusk i podkreślił, że będzie wspierał działania głowy państwa "jeśli się na jakiekolwiek zdecyduje".

Premier przyznał przy tym, że jego relacje z amerykańskim przywódcą mogą faktycznie nie być tak dobre, jak te Nawrockiego.

Dwa dni później na tych samych kontach w mediach społecznościowych Koalicji Obywatelskiej pojawił się fragment Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.

Wybrany artykuł 146 wskazuje na kompetencje Rady Ministrów. Stanowi o tym, że to rząd prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Polski. Dodano przy tym komentarz: "Czy powinniśmy wysłać kopię Konstytucji do Pałacu Prezydenckiego?".

Zapomniano jednak o zapisanych rozdział wcześniej w ustawie zasadniczej kompetencjach prezydenta i obowiązku współdziałania z nim szefa rządu oraz szefa resortu dyplomacji w zakresie kreowania polityki międzynarodowej.

Wśród komentarzy znalazły się pytania o to, jakie rząd będzie reprezentował stanowisko w tej sprawie za kolejne dwa dni.

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane