Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Trzęsienie w koalicji. Hołownia ma „stałe łącze” z ludźmi prezydenta Nawrockiego

Od końcówki poprzedniego roku i na początku obecnego doszło do przynajmniej kilku rozmów Szymona Hołowni i bliskich mu polityków z Polski 2050 z politykami PiS i przedstawicielami prezydenta Karola Nawrockiego – dowiaduje się portal Niezależna.pl. Jest stałe łącze, choć nie zawsze się zgadzamy - słyszymy od uczestniczących w negocjacjach. Hołownia przyznawał w nich, że bez ośrodka prezydenckiego niewiele uda się przeprowadzić i jest otwarty na kontakty z jego strony.

Szymon Hołownia wygłosił w Polsat News głośną deklarację:

 Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji (...) nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050, bo nie będzie to Polska 2050 ani Szymona Hołowni, ani tych wartości, z która tę partię zakładałem.

 Zaznaczył jednak, że całkowitego odejścia z polityki nie rozważa i podkreślił, że może liczyć na poparcie 13-16 posłów partii.

Jest przy mnie skupiona grupa posłów, którzy patrzą na to wszystko, co się dzieje i podobnie jak ja nie wierzą, że można było ruch dobrych ludzi doprowadzić do tego piekła, które widzimy - powiedział.

Zasugerował, że nie wystąpi z koalicji rządzącej, ale jednocześnie zaznaczył:

Jeżeli ktoś mnie zapyta, czy będę rozmawiał z PiS-em, to tak, będę rozmawiał. Nie dam sobie wmówić (...), że jest coś złego w rozmowie z przedstawicielem innego ugrupowania". 

– dodał.

Rozmowy Hołowni i jego ludzi z PiS

Okazuje się, że b. marszałek Sejmu jego ludzie już rozmawiają z PiS-em i z ośrodkiem prezydenta. Głośne spotkanie u Adama Bielana z udziałem Jarosława Kaczyńskiego było preludium. Doszło do kilku spotkań w różnych formatach od tego czasu – twierdzą nasi informatorzy, którzy uczestniczyli w spotkaniach.

Jest stałe łącze, nie zawsze się zgadzamy - słyszymy od uczestniczących w negocjacjach. Hołownia przyznawał w nich, że bez ośrodka prezydenckiego niewiele uda się przeprowadzić i jest otwarty na kontakty z jego strony.

Początkiem szerszej współpracy z Karolem Nawrockim ma być udział dwóch-trzech polityków Polski 2050 w Radzie Parlamentarzystów powołanej przez prezydenta. Toczą się rozmowy. Jeszcze w grudniu Szymon Hołownia był przeciw, dzisiaj skłania się do współpracy – słyszymy. 

Zgoda PSL

Rada Parlamentarzystów przy Prezydencie RP jest ciałem doradczym wspierającym współpracę Pałacu z parlamentem. W jej skład weszli posłowie PiS, Konfederacji, PSL oraz parlamentarzystka niezrzeszona.

W skład rady weszli: Marcin Horała (PiS), Paulina Matysiak (niez.), Urszula Nowogórska (PSL), Urszula Pasławska (PSL-TD), Grzegorz Płaczek (Konfederacja), Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS) oraz Witold Tumanowicz (Konfederacja). Jak się okazuje, nie jest to ostateczny kształt tego ciała. 

Poznaliśmy kulisy powstawania Rady Parlamentarzystów. Negocjacje trwały od sierpnia. Rozmowy toczyły się z wszystkimi klubami parlamentarnymi. Odpowiadali za nie prezydenccy ministrowie oraz parlamentarzyści PiS: Marcin Horała i Szymon Szynkowski vel Sęk.

Z informacji Niezależna.pl wynika, że parlamentarzystki PSL, czyli Urszula Pasławska i Urszula Nowogórska długo się wahały, ale cały czas były „raczej na tak”. Ostatecznie uzyskały oficjalną zgodę kierownictwa klubu PSL. Otrzymały ją dopiero w tym roku.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał w zeszłym tygodniu, że spotkania z klubami i kołami odbędą się 29 stycznia i będą dotyczyć bieżącej współpracy prezydenta z parlamentem. Będzie na nich mowa także o rozszerzeniu Rady. 

Źródło: Niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane