1 czerwca, w drugiej turze wyborów prezydenckich, popierany przez PiS Karol Nawrocki, zdobywając 50,89 proc. głosów, pokonał kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, który uzyskał 49,11 proc. Już w przyszłym miesiącu odbędzie się zaprzysiężenie Nawrockiego.
Jak będzie wyglądał 6 sierpnia dla prezydenta-elekta? W Polsacie News plan dnia zdradził dziś szef jego kampanii.
O 10:00 Zgromadzenie Narodowe, to już zapowiedział marszałek Hołownia. O 10, czyli przed izbami Sejmu i Senatu, prezydent złoży przysięgę, wygłosi orędzie prezydenckie przed parlamentem. Następnie, o 12:00, msza święta, uroczystości na zamku związane z przejęciem Orderu Orła Białego i o 16:30 plac Piłsudskiego w Warszawie i przejęcie zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi
– zdradził Paweł Szefernaker.
Hołownia? "Zachował się zgodnie z tradycją"
W ostatnim czasie pojawiły się głosy o tym, że środowisko Platformy Obywatelskiej miało namawiać marszałka Sejmu Szymona Hołownię do tego, by nie zwoływał Zgromadzenia Narodowego lub przerwał je na samym początku bez zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Sam Hołownia stwierdził, że do tego nie dojdzie, sugerując, że był namawiany do "zamachu stanu", ale przyjmie przysięgę Nawrockiego.
"Myślę, że Szymon Hołownia zachował się zgodnie z tradycją, zgodnie z procedurą, zgodnie z prawem i zachował się tak, jak powinien się zachować w tej sytuacji" - stwierdził Szefernaker.
Po przyjęciu przysięgi przyjdzie czas na pracę nowego prezydenta. Jaką? Szef jego kampanii przyznaje: "Gwarantuję panu, że to będzie bardzo aktywna prezydentura i planujemy kolejne dni po zaprzysiężeniu także bardzo aktywne prezydenta Nawrockiego".
Rekonstrukcja. "Ten rząd nie ma planu"
Zanim jednak nowy prezydent obejmie władzę, przyszedł czas na rekonstrukcję rządu Donalda Tuska. Szefernaker, jako poseł opozycji, podchodzi do niej krytycznie.
Zmiany personalne w tej ekipie, że ktoś zastąpi kogoś, a nie zmieni się filozofia rządzenia, nic nie zmienią. Ten rząd nie ma planu, nie ma programu, nie ma koncepcji, nie ma filozofii rządzenia i Polakom od tych zmian, które proponują, nie będzie się żyło lepiej
– stwierdził.