Kontrola poselska w MSWiA w związku z gwałtem na policjantce
Posłowie PiS: Agnieszka Wojciechowska van Heulekom oraz Łukasz Kmita przybyli dziś do siedizby MSWiA z kontrolą poseslską w związku z gwałtem na policjantce, do jakiego doszło 3 stycznia br.
Chcemy sprawdzić, czy faktycznie pan minister Kierwiński prowadzi już trzy kontrole w MSWiA, tak jak mówi i jakie są efekty prowadzenia tych kontroli. Minister Kierwiński, zamiast wczoraj wyjaśnić skutecznie sprawę z mównicy sejmowej, obrażał posłów
– powiedziała posłanka Wojciechowska van Heulekom.
Dodała, iż PiS żąda "konkretnych działań i będziemy z nich rozliczać, a żadne zgłoszenie, które dostajemy od policjantek i policjantów nie pozostanie bez naszej odpowiedzi".
Poseł Kmita wskazał, iż "wersja przedstawiona Polakom przez ministra Kierwińskiego jest rażąco różna od wersji przedstawionej nam przez funkcjonariuszy KGP".
Albo minister mija się z prawdą, albo KGP celowo wprowadza w błąd posłów. Sprawa jest naprawdę bulwersująca, bo wynika z niej, że nie ma do końca woli, żeby przedstawić całkowity przebieg zdarzeń. Gdyby nie dziennikarze i kontrole poselskie, do żadnych dymisji by nie doszło
– podkreślił.
Wskazał też, że w jego opinii "działania ministra Kierwińskiego i komendanta Boronia są opieszałe".
Chcemy sprawdzić, kiedy minister Kierwiński zarządził te trzy kontrole w MSWiA i czy są to działania maskujące, które mają opinii publicznej pokazać, że cokolwiek się dzieje. Ta sprawa nie może zostać przemilczana
– podsumował.
🔴 #LIVE | Konferencja prasowa | Prawo i Sprawiedliwość https://t.co/t65pwi6J0J
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 9, 2026
Gwałt na policjantce
3 stycznia na terenie jednostki policji w Piasecznie jeden z funkcjonariuszy miał zamknąć się z młodą policjantką w pokoju, skąd słychać było jej wołanie o pomoc. Mężczyzna usłyszał zarzuty zgwałcenia oraz zmuszenia do innej czynności seksualnej i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Zawieszono go w obowiązkach służbowych, a Komendant Stołeczny Policji wszczął procedurę wydalenia go ze służby.
Po ujawnieniu sprawy zarządzono kontrole w jednostce, prowadzone przez Komendanta Głównego Policji, Komendanta Stołecznego oraz inspektora nadzoru wewnętrznego MSWiA. Poszkodowana policjantka pozostaje pod opieką psychologa, a podejrzanemu grozi od 2 do 15 lat więzienia. Dotychczas nie podjęto decyzji personalnych wobec kierownictwa MSWiA, które nadzoruje policję.
W związku ze skandalem doszło już do dymisji zastępcy dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie - podinspektora Mariusza Kolasińskiego, któremu służbowo podlegał podejrzany funkcjonariusz. W czwartek warszawska policja poinformowała także o wszczęciu procedury odwołania dowódcy plutonu z IX Kompanii Kompanii Oddziału Prewencji Policji, który miał brać udział w spotkaniu połączonym ze spożywaniem alkoholu.