Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Ta sprawa nie może zostać przemilczana". Posłowie PiS z kontrolą w resorcie Kierwińskiego [WIDEO]

Posłowie PiS pojawili się dziś w siedzibie MSWiA w związku z gwałtem na młodej policjantce, do którego doszło 3 stycznia w jednostce w Piasecznie. - Chcemy sprawdzić, kiedy minister Kierwiński zarządził trzy kontrole w MSWiA i czy są to działania maskujące, które mają opinii publicznej pokazać, że cokolwiek się dzieje - powiedział Łukasz Kmita.

Autor:

Kontrola poselska w MSWiA w związku z gwałtem na policjantce

Posłowie PiS: Agnieszka Wojciechowska van Heulekom oraz Łukasz Kmita przybyli dziś do siedizby MSWiA z kontrolą poseslską w związku z gwałtem na policjantce, do jakiego doszło 3 stycznia br.

Chcemy sprawdzić, czy faktycznie pan minister Kierwiński prowadzi już trzy kontrole w MSWiA, tak jak mówi i jakie są efekty prowadzenia tych kontroli. Minister Kierwiński, zamiast wczoraj wyjaśnić skutecznie sprawę z mównicy sejmowej, obrażał posłów

– powiedziała posłanka Wojciechowska van Heulekom.

Dodała, iż PiS żąda "konkretnych działań i będziemy z nich rozliczać, a żadne zgłoszenie, które dostajemy od policjantek i policjantów nie pozostanie bez naszej odpowiedzi".

Poseł Kmita wskazał, iż "wersja przedstawiona Polakom przez ministra Kierwińskiego jest rażąco różna od wersji przedstawionej nam przez funkcjonariuszy KGP".

 Albo minister mija się z prawdą, albo KGP celowo wprowadza w błąd posłów. Sprawa jest naprawdę bulwersująca, bo wynika z niej, że nie ma do końca woli, żeby przedstawić całkowity przebieg zdarzeń. Gdyby nie dziennikarze i kontrole poselskie, do żadnych dymisji by nie doszło

– podkreślił.

Wskazał też, że w jego opinii "działania ministra Kierwińskiego i komendanta Boronia są opieszałe".

Chcemy sprawdzić, kiedy minister Kierwiński zarządził te trzy kontrole w MSWiA i czy są to działania maskujące, które mają opinii publicznej pokazać, że cokolwiek się dzieje. Ta sprawa nie może zostać przemilczana

– podsumował.

Gwałt na policjantce 

3 stycznia na terenie jednostki policji w Piasecznie jeden z funkcjonariuszy miał zamknąć się z młodą policjantką w pokoju, skąd słychać było jej wołanie o pomoc. Mężczyzna usłyszał zarzuty zgwałcenia oraz zmuszenia do innej czynności seksualnej i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Zawieszono go w obowiązkach służbowych, a Komendant Stołeczny Policji wszczął procedurę wydalenia go ze służby.

Po ujawnieniu sprawy zarządzono kontrole w jednostce, prowadzone przez Komendanta Głównego Policji, Komendanta Stołecznego oraz inspektora nadzoru wewnętrznego MSWiA. Poszkodowana policjantka pozostaje pod opieką psychologa, a podejrzanemu grozi od 2 do 15 lat więzienia. Dotychczas nie podjęto decyzji personalnych wobec kierownictwa MSWiA, które nadzoruje policję.

W związku ze skandalem doszło już do dymisji zastępcy dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie - podinspektora Mariusza Kolasińskiego, któremu służbowo podlegał podejrzany funkcjonariusz. W czwartek warszawska policja poinformowała także o wszczęciu procedury odwołania dowódcy plutonu z IX Kompanii Kompanii Oddziału Prewencji Policji, który miał brać udział w spotkaniu połączonym ze spożywaniem alkoholu.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane