Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Adam Szłapka ostrzegał widzów, by nie wierzyli w dezinformacje medialne. Szczególnie upodobał sobie Roberta Bąkiewicza z Ruchu Obrony Granic, którego dwukrotnie wymienił z nazwiska. Do tej wypowiedzi odniósł się w jednym z zadanych pytań Wojciech Szymczak z Telewizji Republika.
Czy uważa się pan za odpowiednią osobę informującą o dezinformacji, skoro na początku pana "rzecznikowania", jak informuje serwis Demagog, na jedenaście pana wypowiedzi sześć było fałszywych, a dwie były manipulacją?
– pytał dziennikarz Republiki.
Szłapka z uśmiechem stwierdził, że tylko konkretne wypowiedzi zostały zbadane, a miał ich dużo więcej "przez cały ten czas".
Część z nich dotyczyła CPK. I tam faktycznie wyraziłem się nieprecyzyjnie, bo tu chodzi np. o sprawy, które zostały w czasie mojego live'u wyciągnięte. I wytłumaczyłem
– odparł Szłapka.
Dodał, że czym innym jest celowa manipulacja, a czym innym błąd, czy pomyłka, za które można przeprosić i się wytłumaczyć.
Antylaurka Adama Szłapki
Jest sporo powodów do przepraszania i tłumaczenia się - sprawdziliśmy, jak wygląda obecnie sytuacja Szłapki na Demagogu. Ze zbadanych trzynastu nośnych wypowiedzi trzy są prawdziwe, siedem fałszywych, dwie to manipulacje, a jednej nie da się zweryfikować.
W jakich sprawach kłamał rzecznik rządu? Wyliczmy:
- dwukrotnie mówiąc, że "wcześniej CPK było tak naprawdę tylko spółką i wizualizacją" (nieprawda - za rządów PiS zrealizowano cały pierwszy etap inwestycji, przeprowadzono badania geologiczne i prace rozbiórkowe na terenie planowanego lotniska);
- mówiąc, że Polska ma najwyższy wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej (krótko mówiąc - nie ma);
- mówiąc, że na edukację Polska wydaje tyle, co na obsługę długu (obsługa długu kosztuje o trzy miliardy więcej; co więcej, to za rządów PiS w latach 2019-23 wydatki na edukacje były wyższe, niż na obsługę długu);
- mówiąc, że Jarosław Kaczyński nie przychodził przez pięć lat prezydentury Bronisława Komorowskiego na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego (był przynajmniej trzykrotnie);
- mówiąc że przez ostatnie pięć lat spadło w Polsce zaufanie do wszystkich instytucji (nie spadło - za to spadło obecnie zaufanie do rządu);
- a także o głosowaniach klubu Kukiz'15.
Ponadto Adam Szłapka manipulował danymi odnośnie pociągów oraz w wypowiedziach o marszałku Stanisławie Tyszce. Patrząc na statystykę, Szłapka powinien się cieszyć, że przebadano tylko 13 jego wypowiedzi...