Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Szef kancelarii prezydenta Nawrockiego dalej będzie członkiem PiS. "Jestem z tego dumny"

- Ja jestem częścią środowiska Prawa i Sprawiedliwości. Ja się nie wstydzę tego, że jestem politykiem Prawa i Sprawiedliwości. Przeciwnie, jestem dumny z tego, że jestem politykiem Prawa i Sprawiedliwości - oświadczył Zbigniew Bogucki, który będzie szefem kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.

Autor: Mateusz Mol

Jutro zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta 

Na jutro zaplanowane jest zaprzysiężenie prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Szefem jego kancelarii zostanie poseł PiS Zbigniew Bogucki, a jego zastępcą Adam Andruszkiewicz, również poseł PiS. Szefem gabinetu prezydenta zostanie poseł PiS Paweł Szefernaker, który w trakcie kampanii prowadził sztab wyborczy Nawrockiego. Zastępcą Szefernakera będzie dotychczasowy dyrektor biura prezesa IPN Jarosław Dębowski, a rzecznikiem Kancelarii Prezydenta Rafał Leśkiewicz, z którym Nawrocki współpracował w IPN.

Reklama

Bogucki udzielił dziś wywiadu, w którym został zapytany o powody niezrzeknięcia się członkostwa partii pomimo rozpoczęcia pracy w Kancelarii Prezydenta. 

"To jest ugrupowanie i to jest środowisko polityczne, które w ostatnich wyborach parlamentarnych poparło 7 milionów 600 tysięcy osób. To jest środowisko polityczne, które bardzo dobrze rządziło Polską. Ja jestem częścią środowiska Prawa i Sprawiedliwości. Ja się nie wstydzę tego, że jestem politykiem Prawa i Sprawiedliwości. Przeciwnie, jestem dumny z tego, że jestem politykiem Prawa i Sprawiedliwości"

– powiedział poseł PiS.

Polityk podkreślił, że "pan prezydent był popierany przez to największe środowisko polityczne, ten obóz polityczny, jakim jest Prawo i Sprawiedliwość - oczywiście był kandydatem obywatelskim, nigdy legitymacji nie miał, i to jest najlepsza gwarancja".

"Prezydent tej legitymacji nie ma, więc ja ją spokojnie mogę mieć"

– powiedział.

"My Prawa i Sprawiedliwości nie zamierzamy się wstydzić"

Wskazał też, że "my Prawa i Sprawiedliwości nie zamierzamy się wstydzić, my nie będziemy ulegać tym, którzy mają te osiem gwiazdek jeszcze gdzie nie gdzie w mediach społecznościowych czy gdzieś tam w głowie wyrytych".

"My chcemy pracować dla Polski i tutaj nie ma żadnej przeszkody to, że jesteśmy cały czas i będziemy członkami Prawa i Sprawiedliwości"

– oznajmił.

Odnosząc się do przyszłych relacji na linii PiS - prezydent, podkreślił: "Myślę, że nie będzie konfliktu, dlatego, że i pan prezydent, i środowisko Prawa i Sprawiedliwości ma jeden cel: dobro Polski". 

Pierwsza inicjatywa prezydenta Nawrockiego

Bogucki mówił też o pierwszej inicjatywie ustawodawczej prezydenta Nawrockiego. 

"To będzie ustawa dotycząca CPK. Ona jest już gotowa. Ja ją jeszcze wczoraj przeglądałem, pan prezydent zna ją doskonale. To jest projekt polskich ambicji. To także projekt również polskiego bezpieczeństwa, bo my czasami zapominamy, że to oprócz cargo, przewozów pasażerskich i tak dalej, to też jest kwestia logistyki na przykład sił zbrojnych. Oni tego projektu nie chcieli, tylko Polacy ich zmusili. Polacy mówiąc tak dla CPK z różnych środowisk politycznych, nie tylko Prawa i Sprawiedliwości, czy związanych z Karolem Nawrockim, mówili tak dla CPK. Zmusili ten rząd do tego, żeby cokolwiek zrobić. A oni to robią jako zmuszenie. No z niewolnika nie ma robotnika. Oni robią to, bo muszą, a nie dlatego, że chcą"

– poinformował.

Autor: Mateusz Mol

Źródło: RMF 24, niezalezna.pl
Reklama