Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Święczkowski ujawnia niepokojące informacje o działaniach policji. „To nie może być wyłącznie niekompetencja”

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem na antenie Telewizji Republika przedstawił nowe informacje dotyczące działań policji wobec osób związanych z TK. Ujawnił, że skierował pismo do komendanta głównego policji w związku z doniesieniami o zaczepianiu sędziów i pracowników Trybunału przez funkcjonariuszy. Odniósł się również do zatrzymania pana Piotra, uczestnika protestu przed TK. - To nie może być wyłącznie niekompetencja - ocenił.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem na antenie Telewizji Republika odniósł się do zatrzymania pana Piotra, uczestnika protestów przed siedzibą TK. Przekazał również informacje o działaniach funkcjonariuszy policji wobec sędziów i pracowników Trybunału. Jego zdaniem ostatnie wydarzenia mogą wskazywać na celowe działania podejmowane na szczeblu kierownictwa policji.

- Myślę, że to jest taka sieć, która ma oplątać polskich patriotów, która ma pokazywać siłę państwa wobec dziennikarzy, wobec obrońców Trybunału Konstytucyjnego

- mówił.

Święczkowski poinformował, że w ubiegłym tygodniu skierował pismo do komendanta głównego policji gen. Marka Boronia. Powodem miały być docierające do niego sygnały o działaniach policjantów wobec osób zatrudnionych w TK.

- Dowiedziałem się, że pracownicy Trybunału, a także sędziowie Trybunału są zaczepiani przez funkcjonariuszy policji w pobliżu, w otoczeniu Trybunału Konstytucyjnego i podejmowane są próby legitymowania sędziów Trybunału czy pracowników Trybunału bez podstawy prawnej

- relacjonował.

W rozmowie poruszono także sprawę zatrzymania pana Piotra, uczestnika protestów w obronie Trybunału Konstytucyjnego.

Do interwencji doszło 16 października w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa w Warszawie. Podczas zatrzymania mężczyzna stracił przytomność i wymagał pomocy medycznej. Sprawa wywołała również reakcję pełnomocników, którzy zgłaszali problemy z uzyskaniem kontaktu z zatrzymanym. 

- To jest taki pomysł na zastraszenie ludzi protestujących czy takich, którzy jakkolwiek się angażują w sprawy Trybunału

- stwierdził prezes TK.

Poinformował również, że do instytucji zwrócono się o udostępnienie nagrań obejmujących dwa dni. W jego ocenie materiały mogą być poszukiwane w związku z postępowaniem dotyczącym pana Piotra lub innych uczestników demonstracji.

- Zwrócono się do Trybunału Konstytucyjnego o przekazanie nagrań z dwóch dni, najprawdopodobniej żeby szukać teraz jakichś dowodów na pana Piotra lub innych uczestników tego pokojowego protestu

- mówił i dodał:

- Ja powtarzam, zamach stanu w Polsce trwa. Cały czas on nie został powstrzymany.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka