Sędzia Sądu Najwyższego, prof. Kamil Zaradkiewicz, w przeszłości wieloletni pracownik Trybunału Konstytucyjnego, zamieścił w mediach społecznościowych wpis dotyczący przynależności partyjnej sędziów, wchodzących od 1986 r. w skład Trybunału Konstytucyjnego.
Dotychczas - Sejm do zasiadania w TK wybrał - przez 41 lat - ponad 80 osób.
- Warto zatem przypomnieć, że najbardziej reprezentatywna w TK przez 40 lat - także po 1990 roku - była partia komunistyczna (członkami było co najmniej 15 osób). Dotychczas temat był niemal w ogóle przemilczany, zaś ta przeszłość skrzętnie w życiorysach pomijana, w Wikipedii, w oficjalnych biogramach itd. Nawet w przypadku pana Rzeplińskiego nie wskazano tego faktu w biografii kandydata na sędziego TK
- zaznaczył Zaradkiewicz.
- Dziś ta przeszłość oczywiście nie pasuje do opowieści o „praworządności”, bo niemal wszyscy z żyjących sędziów dawnych członków PZPR stoją po „jedynie słusznej stronie” „obozu demokratycznego”
- dodał.
Ostatnio dużo mówi się o apolityczności sędziów TK. Warto zatem przypomnieć, że najbardziej reprezentatywna w TK przez 40 lat - także po 1990 roku - była partia komunistyczna (członkami było co najmniej 15 osób). Dotychczas temat był niemal w ogóle przemilczany, zaś ta przeszłość skrzętnie w życiorysach pomijana, w Wikipedii, w oficjalnych biogramach itd. Nawet w przypadku pana Rzeplińskiego nie wskazano tego faktu w biografii kandydata na sędziego TK. Dziś ta przeszłość oczywiście nie pasuje do opowieści o „praworządności”, bo niemal wszyscy z żyjących sędziów dawnych członków PZPR stoją po „jedynie słusznej stronie” „obozu demokratycznego”. Na marginesie - nieżyjący już sędzia TK Leonard Łukaszuk był towarzyszem pułkownikiem bezpieki (funkcjonariuszem MBP i SB) i jeszcze kilkanaście lat temu bywał na imprezach w TK.
— Kamil Zaradkiewicz (@Zaradkiewicz_K) October 25, 2026
Pobieżna kwerenda wskazuje na bezpośrednią przynależność do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej co najmniej kilkunastu sędziów, w tym prezesów (Andrzej Rzepliński) i wiceprezesów TK (Leonard Łukaszuk, Janusz Trzciński, Janusz Niemcewicz, Marek Mazurkiewicz)
Pewna grupa sędziów była także w sposób mniej bezpośredni związana z organami władz komunistycznych, jak również należała do partii satelickich PZPR - takich jak Zjednoczone Stronnictwo Ludowe czy Stronnictwo Demokratyczne.