Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Porucznik rezerwy na listach Korony Brauna. W nagraniach ostrzega przed Amerykanami

Grzegorz Braun ogłosił, że na listach wyborczych Konfederacji Korony Polskiej znajdą się mundurowi. Jednym z nich ma być Piotr Powałka, porucznik rezerwy, znany ze swojej aktywności w mediach społecznościowych. W swoich nagraniach i wpisach uderza przede wszystkich w Ukrainę, jednak obiektem krytyki często są także USA. Niedawno sugerował, że Amerykanie mogą chcieć zakończyć konflikt na Ukrainie poprzez wciągnięcie do wojny Polski.

Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej, zapowiedział niedawno, że na listach wyborczych komitetu partii w przyszłorocznych wyborach do Sejmu w każdym okręgu w Polsce, na stałym 5. miejscu, znajdzie się funkcjonariusz służb mundurowych.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Oficer rezerwy trafi na listę

Gdyńskie struktury KKP poinformowały, że środowisko mundurowych w okręgu gdyńsko-słupskim będzie reprezentował m.in. Piotr Powałka.

Powałka jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, przedstawiając się często jako głos środowiska żołnierskiego, mówiąc o tematach związanych z obronnością.

"Jestem oficerem rezerwy z 15-letnim stażem w wojsku. Odszedłem z wojska w 2022 roku. Byłem dowódcą plutonu zmechanizowanego, dowódcą kompanii zmechanizowanej, dowódcą kompanii logistycznej oraz oficerem operacyjnym brygady" - pisze na swojej stronie internetowej.  Na co dzień - oprócz aktywności w social media - organizuje szkolenia militarne, także z zakresu strzelania i walki wręcz. Prowadzi również sklep z odzieżą paramilitarną

Uderza w Ukrainę i w USA

Na swoich kanałach na Facebooku, Youtube oraz TikToku, przedstawiający się jako porucznik i występujący w mundurze Powałka prezentuje często treści antyukraińskie, a także mające kwestionować wojskową współpracę między Polską a USA.

Tak niedawno mówił o koncepcji stałych baz amerykańskich w Polsce.

"Wyobraźcie sobie nagłą wiadomość dla żony żołnierza: "Jedziemy do Polski na stałe!". Jej reakcja? "Chyba cię poje-bało! Przecież tam latają rakiety i drony, a wy chcecie tam jechać z dziećmi?". Dla amerykańskiej żony, ze względu na wojnę tuż za naszą granicą, taki wyjazd nie wydaje się bezpieczny"

- czytamy we wpisie Powałki.

Kilka miesięcy temu Powałka o szkoleniach żołnierzy:

"Żołnierze z USA przejmują poligony, a my musimy czekać na wolne miejsca lub szkolić się w piaskownicy z zabawkami. Tak to wygląda w praktyce".

Stwierdził, że "Amerykanie okupują Drawsko i Orzysz".

W jednym z nagrań opublikowanych w lipcu 2026 r., Powałka kwestionował zapisy art. 5 traktatu o NATO - dotyczący wzajemnej pomocy, twierdząc, że zapis "niezwłocznie" jest nieokreślony i może równie dobrze oznaczać 1 rok. 

Niedługo wcześniej sugerował scenariusz, że Amerykanie mogą chcieć zakończyć konflikt na Ukrainie poprzez wciągnięcie do wojny Polski.

Często też w trwającym konflikcie krytycznie oceniał prezydenta USA, Donalda Trumpa, pozytywnie przedstawiając postawę Iranu. Sugeruje, że Iran rozgrywa amerykańskiego przywódcę i USA są upokarzane.

W jego nagraniach pojawiają się sugestie dotyczące rozbijania NATO przez Donalda Trumpa i osamotnienia Polski.

Braun, Olszański, Ria Novosti

W mediach społecznościowych Powałka zamieszcza zdjęcia m.in. z Grzegorzem Braunem, ale także z Wojciechem Olszańskim z ruchu Rodacy Kamraci, czy z blogerem Krzysztofem Woźniakiem.             

W 2023 r. jego wypowiedź - dotycząca uszkodzenia czołgu Leopard przez wojska ukraińskie podczas ćwiczeń - była kolportowana przez kanały rosyjskiej propagandy, w tym "Komsomolską Prawdę" czy agencję Ria Novosti.

Dr Michał Marek, specjalista badający rosyjską propagandę i dezinformację, wskazał, że wypowiedzi Powałki "są wykorzystywane do deprecjonowania wizerunku Polski (uwiarygadnia własnych narracji) przez białoruski aparat dezinformacyjny".

 

 

                                                                                                                                                          

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka