Ostatnie godziny kampanii wyborczej i wizja trwającej niemal dwie doby ciszy wyborczej napędza spiralę publikacji, popierających i atakujących obydwu kandydatów. Szokujący wpis opublikowała sędzia Anna Maria Wesołowska. To była gwiazda TVN, tytułowa bohaterka serialu paradokumentalnego typu court show „Sędzia Anna Maria Wesołowska”.
Mimo, że nie podała nazwiska swojego faworyta, to wprost zaapelowała o poparcie Rafała Trzaskowskiego.
„Orzekałam w sprawie burd i ustawek. Uczestnicy nie bili się po to, żeby nauczyć się sztuki walki, żeby kogoś bronić, ale dlatego, że to lubili - żeby kogoś skrzywdzić, a nawet zabić”- pisze, wprost nawiązując do medialnych doniesień wokół Karola Nawrockiego.
Także w tym kontekście podnosi temat walki ze snusami czy przestępczością zorganizowaną.
„Dlatego błagam, nie niszczmy kraju, który tak kochamy. Tym, którzy się boją tego, co nowe. Obiecuję, że w potrzebie stanę u wrót Pałacu Prezydenckiego, żeby przedstawić Wasze rozterki i obawy. Teraz dajmy szansę demokracji. Idźmy na wybory z sercem pełnym dobrych emocji”
- podsumowuje.
Wpis Wesołowskiej - sędzi w stanie spoczynku - skomentowała inna sędzia, Kamila Borszowska-Moszowska.
„To jawna agitacja, sprzeniewierzenie się przysiędze sędziowskiej. Nie! Ja nie przyłącze się do kampanii wyborczej, nie ocenię publicznie żadnego z kandydatów. Dlaczego? Bo ja szanuję Konstytucję i zapis o apolityczności sędziów” - czytamy.
‼️To jawna agitacja, sprzeniewierzenie się przysiędze sędziowskiej ‼️Nie‼️ Ja nie przyłącze się do kampanii wyborczej, nie ocenię publicznie żadnego z kandydatów‼️ Dlaczego❓️ Bo ja szanuje Konstytucję i zapis o apolityczności sędziów. Obowiązuje również sędziów w stanie… pic.twitter.com/2oeoj26kSF
— Kamila Borszowska-Moszowska (@Kamilabormosz) May 29, 2025