Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Tusk przerwał milczenie. Twierdzi, że "został wynajęty" do ciężkiej roboty. I dodaje: Nie narzekam

W Polsce trwa chaos prawny, wywołany przez decyzje nowej władzy. Co na to Donald Tusk? Premier przerwał dziś milczenie i stwierdził, że "został wynajęty" do roboty "ciężkiej, trudnej i nieprzyjemnej". - Nie narzekam - podsumował szef rządu.

Autor:

Wycofywanie się z obietnic wyborczych, chaos prawny związany z próbą odebrania mandatów posłom Kamińskiemu i Wąsikowi, do tego bezprawne przejęcie mediów publicznych. Nie minął jeszcze miesiąc od rządów Donalda Tuska, a już w Polsce mamy wiele sytuacji bez precedensu. 

Dziś wszyscy żyją uchyleniem przez Sąd Najwyższy postanowienia marszałka Hołowni o wygaszeniu mandatów dwóm posłom PiS. Dość nieoczekiwanie, w całej tej otoczce milczenie przerwał... premier Donald Tusk.

Naprawdę ktoś myślał, że czeka nas robota lekka, łatwa i przyjemna? Nie, ona przez jakiś czas będzie ciężka, trudna i nieprzyjemna. Do takiej mnie wynajęliście. Nie narzekam - napisał Tusk.

Później przyszedł czas na głos ludu - a ten dla Donalda Tuska nie był łaskawy...

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej