Jarosław Kaczyński odwiedził dziś Opole, gdzie spotkał się z mieszkańcami miasta w ramach akcji "Wygrała Polska" po wyborach prezydenckich 2025.
"Wygraliśmy 1 czerwca i nic nie stanie na przeszkodzie temu, żeby prezydent Karol Nawrocki został zaprzysiężony" - mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.
🇵🇱 Już za chwilę zaczynamy spotkanie w Opolu! Dziękujemy, że jesteście z nami! #WygrałaPolska pic.twitter.com/sGM1arNp0W
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 3, 2025
Będziemy mieli prezydenta, odważnego człowieka. W tej kampanii zniósł taką "kąpiel" w nieczystościach, że wydawało się, że to będzie nie do zniesienia. Jestem przekonany, że nasi przeciwnicy myśleli, że po takim ataku on musi się zatrzymać, że my się załamiemy, że my stracimy motywację. Tak się nie stało.
– podkreślił Kaczyński.
- To naprawdę ogromne zwycięstwo i bardzo ważne. To zwycięstwo przerwało pewien proces, którego finałem miał być nowy traktat europejski, który miał nam zabrać naszą suwerenność. Wiemy jedno - ten Prezydent tego nie ratyfikuje. I to jest powód, dla którego to zwycięstwo wzbudziło tyle furii w Polsce i tyle zaniepokojenia w Niemczech - zauważył lider opozycji.
Kaczyński mówił tez, że "nie może być tak znowu, że Polska niepodległość będzie incydentem".
Zadaniem wszystkich pokoleń jest to, żeby na to nie pozwolić. Polska musi pozostać jako suwerenne państwo. Mamy dzisiaj nadzieję na to. Prawo i Sprawiedliwość podejmuje działania o charakterze przygotowawczym, żeby wyciągnąć pełne wnioski z tego, co się w Polsce stało. To wielkie przygotowania programowe. Pod koniec października będzie pierwsza wielka konwencja programowa. Polacy powinni zacząć rozmawiać o przeszłości po to, żeby wykuć nowy obraz przyszłości, bo Polska pod wieloma względami musi się zmienić. U podstaw tego musi być nowa Konstytucja. Musimy stworzyć taką Konstytucję, której nie da się wywrócić jednym palcem. Tusk i ten rząd przyjął kurs na zaostrzenie walki. Nie przestraszą nas. Syzyfowe będą prace Żurka i Kierwińskiego
– powiedział.