W Łodzi odbyła się dziś uroczystość podpisania umowy między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 oraz amerykańskim koncernem Lockheed Martin, dotycząca serwisowania w Polsce amerykańskich śmigłowców szturmowych AH-64 Apache. Jeszcze za rządów PiS Polska zamówiła 96 takich maszyn w nowoczesnej wersji AH-64E Guardian. Zawarcie zobowiązań offsetowych wynika z umowy podpisanej w sierpniu 2024 r. opiewającej na ok. 10,8 mld USD.
Tusk podczas uroczystości podkreślił, że zakup Apache'y to „wielka szansa, nie tylko dla naszej obronności, ale także dla tych zakładów”. Jak mówił, zamówienie Apache'y to jeden z największych kontraktów między Polską a USA.
- Dzięki amerykańskim Apache'om, które będą serwisowane tutaj w Polsce, Polska będzie przygotowana do odparcia ataku na współczesnym polu walki, będzie w stanie odpowiedzieć na współczesne zagrożenia
- mówił Tusk.
Krytykowali zakup Apache'y
To radykalna zmiana narracji, ponieważ jeszcze kilka lat temu obecna koalicja 13 grudnia krytykowała zakup Apache'y przez ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka.
Obecny wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek, tak pisał wtedy o zakupach robionych przez rząd PiS.
Zakup 96 najdroższych śmigłowców świata (Apache). Oczywiście bez przetargu. Minister Błaszczak z pieniędzmi się nie liczy, ale może się przeliczyć. To sprzęt niezwykle drogi w zakupie i utrzymaniu. Coraz bardziej kontrowersyjne te zakupy
– napisał we wrześniu 2022 roku polityk.
No i nie zdążył Platfus skasować https://t.co/cDf7dvL1mj pic.twitter.com/zDFHdkPfJX
— Procesor X (@procesor_x) March 23, 2026