Sąd w Brukseli zdecydował - rząd milczy
Portal Niezależna.pl ujawnił dziś, że Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) na podstawie pierwszoinstancyjnego wyroku belgijskiego sądu w związku z roszczeniami koncernu farmaceutycznego Pfizer zamroziła 6,5 mld zł należących do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP). Chodzi o odstąpienie przez Polskę od umowy zawartej przez Komisję Europejską z Pfizerem w 2021 r. na dostawę szczepionek przeciwko COVID-19.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Decyzja ta może doprowadzić do całkowitego paraliżu rządowej agencji, a jak ustaliliśmy znalazł się już niemiecki podmiot, który chciałby PAŻP zastąpić. Według naszych ustaleń, rząd dotychczas nie podjął żadnych kroków, które mogłyby tę sytuację zmienić.
To jest bezprawie
W rozmowie z portalem Niezależna.pl były minister transportu, poseł PiS Jerzy Polaczek zwrócił uwagę na to, że zgodnie z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym, “PAŻP nie odpowiada za zobowiązania skarbu państwa i vice versa – skarb państwa nie odpowiada za zobowiązania PAŻP”.
- W tej sytuacji uważam, że roszczenia tego międzynarodowego koncernu farmaceutycznego wobec skarbu państwa nie mogą być potrącane z tytułu pobieranych opłat nawigacyjnych od milionów pasażerów. Mówię o tej części polskiej przestrzeni powietrznej, która wykorzystywana jest przez wszystkie linie lotnicze, nie o części lotniskowej, bo tego dotyczy to zajęcie
- zaznaczył.
Parlamentarzysta wyraził jednocześnie zdziwienie, że rząd do tej kwestii radykalnie się nie odniósł. - Orzeczenie w pierwszej instancji sądu belgijskiego i zajęcie tych należności na poczet roszczeń jest w mojej ocenie ogromnym nadużyciem ze strony tego koncernu. Myślę, że pasażerowie, którzy korzystają z polskiej przestrzeni powietrznej i polskich lotnisk od dzisiaj powinni szerokim łukiem omijać tę firmę i wszystko to, co się z nią wiąże - dodał.
Mogło być jeszcze gorzej
Odwołując się do komentarzy byłego prezesa PAŻP Janusza Janiszewskiego na portalu X przypomniał, że Eurocontrol w okresie pandemii namawiał do zaciągania zobowiązań za jej pośrednictwem. - Ówczesne kierownictwo PAŻP nie ugięło się wobec tych sugestii. I bardzo dobrą robotę wykonał wtedy BGK, który był operatorem udzielającym w czasie Covidu zgodnie z prawem ogromnej pomocy publicznej dla dziesiątek tysięcy firm i instytucji, w tym również dla PAŻP. Dzisiaj mielibyśmy sytuację “podwójnego nelsona”, gdyby były jakieś jeszcze zobowiązania postcovidowe, które byłyby środkami pozyskiwanymi przez Eurocontrol - ocenił.
Mamy potwierdzenie!
— Janusz Janiszewski (@JJ_Janiszewski) July 9, 2026
Konta @PANSA_PL w @eurocontrol zostały zajęte komornika na podstawie wyroku ws @pfizer - szczepionki #covid19 w części opłat tarasowych dla polskiej przestrzeni powietrznej!
Opłaty trasowe stanowią 60-70% całościowych przychodów @PANSA_PL. To opłaty za… pic.twitter.com/098tHHmeLv
- Ta sytuacja jest dla mnie jednym wielkim nadużyciem. Mam nadzieję, że współpraca aktualnego kierownictwa PAŻP z ministerstwem infrastruktury, ministerstwem obrony narodowej i ministerstwem spraw zagranicznych umożliwi zmianę decyzji, które do tej pory zapadły
- powiedział Jerzy Polaczek.
Jednocześnie podkreślił, że próba przypisywania w tym kontekście odpowiedzialności rządowi Mateusza Morawieckiego za to, że część zamówionych przez Polskę szczepionek wobec wygaśnięcia pandemii nie została wykorzystana jest nieuzasadniona, ponieważ “w okresie pandemii czas i skutki były trudne do oszacowania”. - Rząd wówczas udzielił całej gospodarce bezprecedensowej w historii pomocy publicznej, w tym również PAŻP. Dzięki temu gospodarka nie poniosła gigantycznych strat, wynikających choćby ze wzrostu bezrobocia - przypomniał nasz rozmówca.
Niemcy nie mogą zastąpić PAŻP
Odnosząc się do ewentualnej możliwości przejęcia kontroli nad polską przestrzenią powietrzną przez jakąkolwiek agencję zagraniczną, poseł Polaczek stwierdził, że “nie rozważając kwestii technicznych i możliwości, nie ma na to podstaw prawnych i nie będzie zgody na jakiekolwiek dyskusje czy sugestie w tym zakresie”. - Polska przestrzeń powietrzna jest dobrem narodowym, które przynosi przychody. Korzystają z tego pasażerowie i PAŻP powinna przy okazji tego sporu dokonać analizy stanu prawnego i dostosować go do aktualnej sytuacji, także kontekstu wojny na wschodzie oraz pewnego zmodyfikowania współpracy tej struktury cywilnej z MON - podsumował Jerzy Polaczek.