Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu wraz z ustawą wprowadzającą. "Nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa" - uzasadnił swoją decyzję prezydent. Zawetowana ustawa była pierwszą w historii polskiego parlamentu regulacją umożliwiającą formalizację związków partnerskich, w tym par jednopłciowych, i przeszła przez obie izby parlamentu rządzonego przez koalicję 13 grudnia.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL), występując w TVN24, podkreślił zaangażowanie posłanek w prace nad projektem.
- To były dwa miesiące "harówy" przede wszystkim dwóch polskich parlamentarzystek: pani poseł Urszuli Pasławskiej oraz pani poseł i minister Katarzyny Kotuli. One wykazały się maksimum dobrej woli, zarówno w Sejmie, w Senacie, a także w relacjach, szczególnie pani poseł Urszula Pasławska z prezydentem – powiedział wicemarszałek.
Jak dodał, celem tych działań było wykluczenie argumentu, że parlament nie konsultował ustawy z Pałacem Prezydenckim. Ostatecznie posłanki Urszula Pasławska i Urszula Nowogórska ostentacyjnie opuszczają prezydencką radę.
Ogłaszając decyzję o odejściu obu posłanek z Rady, Zgorzelski nie krył rozczarowania finałem prac nad ustawą. "Podkłady dobrej woli się wyczerpały. Nie chcieliśmy mieć sobie nawet milimetra do zarzucenia, że nie dokonaliśmy czegoś, co mogłoby stanowić punkt zaczepienia, że prezydent, gdyby wiedział, to by podpisał" – podsumował wicemarszałek.
Decyzja o odejściu posłanek z Rady spotkała się z komentarzami wskazującymi na pewną niekonsekwencję. PSL od lat podkreśla swoje tradycyjne korzenie i wartości, co stoi w sprzeczności z zaangażowaniem w forsowanie ustawy o związkach partnerskich, w tym jednopłciowych, oraz teatralnym gestem wycofania się z ciała doradczego prezydenta w reakcji na jego decyzję.
‼️Obraz polskiej klasy politycznej w pigułce‼️
— Krzysztof (@Krzysztof7834) July 17, 2026
Pani wiceprezes PSL strzela focha, obraża się jak rozkapryszony dzieciak któremu odmówiono cukierka i wychodzi z rady zamiast pracować dalej.
Polska klasa polityczna nie dorosła do rządzenia czymkolwiek, a już na pewno nie… pic.twitter.com/1dEJCqeqXT
Porzuca Pani konserwatywne wartości? Małżeństwo, rodzina??
— lukasz (@loonely1980) July 17, 2026
Mamy odmienne pojęcie normalności.
— Anna (@Anna149001) July 17, 2026
Dziękujemy. Obraziła Pani nas, wyborców Pana Prezydenta...
— Grudeq (@Grudeq1) July 17, 2026
A w ogóle to ponoć PSL to partia konserwatywna, a wychodzi na to, że pajacujecie..