Pseudoślubowanie w Sejmie. Wniosek prezydenta do TK
Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki informował niedawno, że ten - zapowiadany jeszcze w pierwszej połowie kwietnia wniosek - został skierowany w poniedziałek do TK.
W środę liczący ponad 20 stron wniosek wraz z uzasadnieniem zamieszczono na stronie Trybunału pod sygnaturą Kpt 1/26.
„Przyjęcie, że Sejm może organizować czynności konkurencyjne wobec Prezydenta RP lub wykonywać jego kompetencje wobec jednoznacznego ustawowego osobistego ślubowania wobec Prezydenta RP albo nadawać im walor czynności doniosłych prawnie, prowadziłoby do obejścia powołanych we wniosku przepisów konstytucji i ustaw oraz do stworzenia pozaustawowego modelu obejmowania urzędu sędziego TK”
– podkreślono w uzasadnieniu wniosku.
W sprawie chodzi o wybór sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego Sejm dokonał 13 marca br. Na zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego dwoje wybranych przez Sejm sędziów złożyło później ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP mówili, że sytuacja czworga pozostałych jest analizowana, gdyż według prezydenckiej kancelarii w Sejmie doszło do błędów.
Następnie 9 kwietnia - podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej - tych czworo sędziów złożyło ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”, jednak bez obecności głowy państwa. Pseudoślubowanie ponownie złożyło też dwoje sędziów TK, którzy już wcześniej ślubowali przed prezydentem. Następnie wszyscy przekazali poświadczone notarialnie pisemne roty ślubowań na biurze podawczym prezydenckiej kancelarii.
Dwoje sędziów, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, tego samego dnia objęło urzędy w TK. Prezes Trybunału Bogdan Święczkowski powiedział, że cztery pozostałe osoby - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska - nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
Szef KPRP oświadczał wówczas, że prezydent Nawrocki nie uznaje „tego, co zdarzyło się w Sejmie” za ślubowanie sędziów TK i zapowiedział wniosek w sprawie sporu kompetencyjnego między prezydentem i Sejmem.
"Marszałek Sejmu nie posiada kompetencji do zastąpienia prezydenta przy odebraniu ślubowania"
Jak wskazano w uzasadnieniu wniosku, „spór kompetencyjny między Prezydentem RP a Sejmem RP dotyczy określenia centralnego konstytucyjnego organu państwa, który jest uprawniony do przeprowadzenia uroczystości ślubowania i jego formy oraz osobistego odebrania ślubowania, a także posiada związaną z tym kompetencję do interpretacji przepisów konstytucji”.
„Należy podkreślić, że Marszałek Sejmu nie posiada kompetencji do zastąpienia Prezydenta RP przy odebraniu ślubowania, o ile wyraźna norma prawna nie przewiduje takiego uprawnienia. Kompetencje organów władzy publicznej muszą wynikać z przepisów prawa i nie mogą być domniemywane ani konstruowane w drodze wykładni rozszerzającej. Sam fakt uczestnictwa Marszałka Sejmu w czynności oraz utrwalenia tego uczestnictwa w akcie notarialnym nie nadaje tej czynności skutków prawnych właściwych dla ślubowania złożonego wobec Prezydenta RP”
– czytamy ponadto w tym uzasadnieniu.
Dlatego prezydent wniósł do TK o podjęcie orzeczenia stanowiącego m.in., że „Sejm RP nie jest uprawniony do organizowania albo legitymizowania czynności mających zastępować ustawowy akt złożenia osobistego ślubowania wobec Prezydenta RP przez osobę wybraną na urząd sędziego TK”, zaś „czynności podjęte 9 kwietnia br. w Sejmie RP przez osoby wybrane przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego TK, w ramach wydarzenia przeprowadzonego poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa, nie wywołały jakiekolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.