Rada Gabinetowa bez Cenckiewicza
Cenckiewicz w programie "Grafitti" był pytany o powody, dla których nie weźmie udziału w Radzie Gabinetowej z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, premiera Donalda Tuska i ministrów jego rządu.
Tematyka tej Rady Gabinetowej w jakimś sensie nie leży w kompetencjach moich, jako szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jeśli byśmy dyskutowali o rozwoju sił zbrojnych, służbach specjalnych, budżecie dotyczącym spraw bezpieczeństwa, to pewnie pan prezydent by mnie na taką Radę Gabinetową zaprosił
– odpowiedział Cenckiewicz.
Wcześniej w mediach pojawił się szantaż Krzysztofa Brejzy, europosła KO, który stwierdził, że jeśli na Radzie Gabinetowej pojawi się prof. Cenckiewicz, to nie powinno tam być premiera i rządu.
"Wynurzenia pana posła Krzysztofa Brejzy mnie w ogóle nie dziwią. Znam przeszłość, znam historię niemal identycznych interpelacji poselskich, które znaleziono w gabinecie płk. Krzysztofa Duszy. Myślę, że część mediów bardzo brutalnie mnie atakujących, w jakimś sensie działa pod batutą ludzi, którzy mnie szczerze nie znoszą" - odparł prof, Cenckiewicz.
.@Cenckiewicz: Wynurzenia @krzysztofbrejza mnie nie dziwią odkąd poznaliśmy interpelacje znalezione w gabinecie płk. Duszy, część mediów brutalnie mnie atakujących działa pod batutą ludzi, którzy mnie nie znoszą. @marcinfijolek pic.twitter.com/g8d4CgTt1U
— Graffiti_PN (@Graffiti_PN) August 27, 2025