Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Prof. Cenckiewicz skrytykował postawę Tuska. "Jak może premier powiedzieć, że to smutny dzień?"

W czwartek prof. Sławomir Cenckiewicz oficjalnie zostanie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W rozmowie z TV Republika przyznał, że nominacja w dalszym ciągu jest dla niego zaskoczeniem. Podziękował wszystkim, którzy wybrali Karola Nawrockiego na prezydenta RP. "Nie zawiodą się" - zapewnił.

Prof. Sławomir Cenckiewicz gościł w wieczornym programie Telewizji Republika "Gość Dzisiaj". W rozmowie z Danutą Holecką przyznał, że z prezydentem Karolem Nawrockim zna się kilkanaście lat. "Organizował z ramienia IPN-u spotkanie ze mną" - mówił w TV Republika. "A potem poznawaliśmy się, kolegowaliśmy, mogę powiedzieć, że się zaprzyjaźniliśmy" - dodał.

Reklama

Pytany o to, czy była dla niego zaskoczeniem nominacja na szefa BBN, Cenckiewicz odpowiedział, że "w dalszym ciągu jest zaskoczeniem". Jutro o godz. 11:00 nominacja ma stać się faktem.

Cenckiewicz: Dostęp do informacji niejawnych mam

Padło pytanie o ataki, jakie mają miejsce na prof. Cenckiewicza - m.in. rządzący mówią o tym, że nie ma on dostępu do informacji niejawnych.

- Mówią to te same osoby, które powołały na stanowisko wiceszefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego człowieka, który w tamtym czasie, w roku 2023, miał kilka spraw sądowych, zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji, nie miał poświadczenia bezpieczeństwa. Dziś Krzysztof Dusza jest pełnoprawnym zastępcą szefa SKW - odpowiedział Cenckiewicz.

Nie mówię, że moja sytuacja jest analogiczna. Mówię, że to są ludzie tak wewnętrznie zakłamani, że to co mówią, nie trzyma się dyscypliny intelektualnej ani logiki.

– stwierdził.

"Dostęp do informacji niejawnych jest niezbędny do pełnienia tej funkcji. W świetle prawa dostęp do informacji niejawnych mam, bo sąd tak zdecydował. Przywrócił mi wszystkie poświadczenia bezpieczeństwa, które Jarosław Stróżyk mi odbierał" - powiedział prof. Cenckiewicz. Jak dodał, ten wyrok jest w obrocie prawnym. "Oni uważają inaczej, będziemy się prawnie boksować. Mam nadzieję, że się to wszystko ułoży, a jak nie - będziemy adekwatnie reagować" - zaznaczył.

"To się w głowie nie mieści" - ocena postawy premiera

Przyszły szef BBN-u przyznał również, że odbył spotkanie z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i "były to dobre rozmowy". Zupełnie inaczej ocenia postawę premiera Donalda Tuska.

- Premier Tusk zanim wszedł na salę plenarną, pisze tweety, że to bardzo smutny dzień dla Polski. Jak może premier powiedzieć, że to smutny dzień, bo jest zaprzysiężony prezydent Karol Nawrocki? To się w głowie nie mieści - stwierdził.

W kilku zdaniach prof. Cenckiewicz odniósł się też do dzisiejszego orędzia prezydenta Karola Nawrockiego. Co ważne, przemówienia bez kartki!

Kartki nie było i to było chyba jego najlepsze przemówienie. Było świetnie poukładane. To jest wybitny, uczący się, rozwijający się, mądry człowiek. Mogę podziękować TV Republika, wszystkim widzom, Polakom, którzy na niego głosowali - że dokonali takiego wyboru. Nie zawiodą się.

– zaznaczył.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama