Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
10.01.2019 11:00

Twardy i słowny szeryf

Donald Trump po raz kolejny pokazuje Amerykanom, że dotrzymuje obietnic. Obiecał budowę muru na granicy z Meksykiem i robi wszystko, żeby do tego doprowadzić. A jeśli mur nie powstanie, łatwo mu będzie teraz winę za to zwalić na Demokratów, którzy „kładą się Reytanem” w Kongresie.

Trump gra twardego szeryfa: stróża prawa, porządku i bezpieczeństwa, co jest bardzo dobrze odbierane przez Amerykanów. Warto zaznaczyć, że o ile Republikanie wygrywają przede wszystkim na prowincji, a często przegrywają duże miasta, o tyle kwestie bezpieczeństwa, czego dowiódł przykład Rudolpha Giulianiego i Nowego Jorku, są tą kartą, dzięki której mogą wygrywać także w największych metropoliach. W sensie wyborczym zatem orędzie Trumpa to bardzo zręczny ruch: przybliża spełnienie się wróżby nienawidzącego go Bruce’a Springsteena, który powiedział, że nieuchronna jest jego druga kadencja. Takimi wystąpieniami Donald John Trump nie tylko zyskuje, ale też wpędza Demokratów, tak jak Jarosław Kaczyński w Polsce totalną opozycję, w pułapkę – teraz bowiem to oni muszą się tłumaczyć, dlaczego nie chcą bezpieczeństwa Amerykanów, co oczywiście jest politycznie bardzo kosztowne.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane