Prezydent przypomniał w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej", którego fragment ukazał się dziś na stronie internetowej dziennika, że przysługuje mu 21 dni na przeanalizowanie tej ustawy.
- Biuro Prawa i Ustroju w mojej kancelarii taką analizę szykuje, ale i ja sam przyglądam się temu aktowi prawnemu i historii prac nad nim. I mówię szczerze: mam ogromne wątpliwości, czy to powinna być część polskiego systemu prawnego. Nie widzę potrzeby tak fundamentalnego ograniczania dostępu do Parlamentu Europejskiego
- powiedział prezydent.
Jak zaznaczył, "wszyscy przyznają", że na mocy tej nowelizacji realny próg wyborczy będzie podniesiony do poziomu co najmniej 11, 12 procent.
- To w praktyce eliminuje mniejsze ugrupowania. Jakaś część polskiego społeczeństwa będzie miała poczucie pozbawienia reprezentacji w europarlamencie. Kwestionuję to z demokratycznych pozycji, próg pięcioprocentowy to rozsądne rozwiązanie
- podkreślił Andrzej Duda.
Na początku sierpnia apel do prezydenta Dudy wystosowali przedstawiciele klubu Kukiz’15, PSL, Partii Razem, Prawicy RP oraz Klubu Jagiellońskiego. Dotyczył on zawetowania nowelizacji ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego.
Senat przyjął w ostatnim tygodniu lipca bez poprawek nowelizację Kodeksu wyborczego dot. ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Według noweli każdy okręg ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu.