Zawiadomienie podpisał prezes stowarzyszenia, sędzia Łukasz Piebiak. Stowarzyszenie mówi o 86 nieopublikowanych orzeczeniach. Sam Trybunał w opublikowanym niedawno wykazie wymienia ich 85. W samym zawiadomieniu stowarzyszenie przyznaje, że tę rozbieżność trzeba wyjaśnić.
Czego chcą Prawnicy dla Polski?
Stowarzyszenie powołuje się na art. 190 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którym orzeczenia TK podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu. Przypomina, że Dziennik Ustaw i Monitor Polski wydaje premier przy pomocy Rządowego Centrum Legislacji. W jego ocenie żaden przepis nie pozwala władzy wykonawczej wybierać, które orzeczenia zostaną opublikowane.
Prawnicy dla Polski chcą, by prokuratura wszczęła postępowanie i ustaliła, kto oraz na czyje polecenie wstrzymywał publikację. Wnoszą o zabezpieczenie dokumentów i korespondencji w Kancelarii Premiera, Rządowym Centrum Legislacji i Trybunale Konstytucyjnym. Proszą też o zbadanie, jakie skutki brak publikacji miał dla obywateli i czy ktoś został przez to pokrzywdzony.
Stowarzyszenie zastrzega jednocześnie, że zakres odpowiedzialności poszczególnych osób i kwalifikacja prawna wymagają ustalenia w postępowaniu. W komunikacie w mediach społecznościowych pisze już jednak wprost, że władza „nie może wybierać, których przepisów Konstytucji będzie przestrzegać”.
🚨 86 ORZECZEŃ TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO BEZ PUBLIKACJI! ZAWIADAMIAMY PROKURATURĘ O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA! ⚖️ Czy w Polsce o obowiązywaniu prawa decyduje Konstytucja, czy polityczna wola rządzących? Dziś, 28 października 2026 r., Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” @PRAWNICYdlaPOL, reprezentowane przez Prezesa Zarządu, sędziego dr. Łukasza Piebiaka @LPiebiak2, skierowało do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego – niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Zawiadomienie dotyczy zaniechania publikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego @TK_GOV_PL wydanych w okresie od 17 kwietnia 2024 r. do 22 września 2026 r. ‼️ ART. 190 UST. 2 KONSTYTUCJI RP NIE POZOSTAWIA WĄTPLIWOŚCI: ORZECZENIA TK PODLEGAJĄ NIEZWŁOCZNEMU OGŁOSZENIU! Prezes Rady Ministrów @PremierRP @donaldtusk, przy pomocy Rządowego Centrum Legislacji, odpowiada za wydawanie Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego. Czy zatem doszło do świadomego blokowania publikacji orzeczeń @TK_GOV_PL ? Kto podejmował decyzje? Na czyje polecenie? I na jakiej podstawie prawnej? Tego właśnie domagamy się ustalić w postępowaniu przygotowawczym. Nieopublikowanie orzeczeń TK to nie tylko problem ustrojowy. To również potencjalne naruszenie interesu publicznego i praw obywateli, których sytuacja prawna zależy od skutków tych rozstrzygnięć. Wnosimy https://t.co/F2XpCm6wZO. o zabezpieczenie dokumentacji i korespondencji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rządowego Centrum Legislacji oraz Trybunału Konstytucyjnego, a także ustalenie osób odpowiedzialnych za wstrzymanie publikacji. Nie ma w Konstytucji przepisu, który przyznawałby premierowi prawo do politycznej selekcji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. ⚖️ Konstytucja nakazuje niezwłoczną publikację orzeczeń @TK_GOV_PL. Żaden przedstawiciel władzy wykonawczej nie ma prawa uzależniać tego obowiązku od politycznych decyzji! ‼️ Żądamy ustalenia, kto i na czyje polecenie wstrzymywał publikację orzeczeń. Jeśli doszło do przestępstwa, sprawcy muszą ponieść odpowiedzialność karną – bez względu na zajmowane stanowiska! Władza nie może wybierać, których przepisów Konstytucji będzie przestrzegać. Kto świadomie i bezprawnie łamie konstytucyjne obowiązki, musi liczyć się z konsekwencjami karnymi. ŻADNYCH WYJĄTKÓW DLA RZĄDZĄCYCH! ⤵️ #PrawnicyDlaPolski #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Praworządność
— Prawnicy dla Polski (@PRAWNICYdlaPOL) October 28, 2026
Rząd celowo nie publikuje wyroków TK. W grudniu 2024 roku Rada Ministrów przyjęła uchwałę, w której uznała, że "Trybunał w obecnym składzie nie jest zdolny do wykonywania swoich konstytucyjnych zadań". Zdaniem rządu ogłaszanie jego rozstrzygnięć mogłoby utrwalić kryzys praworządności. Jednocześnie premier Donald Tusk mówił w kontekście Trybunału o "naszych sędziach", po czym na sędziego wybrano jego bliskiego współpracownika - ministra Macieja Berka.
W sprawie orzeczeń interweniował też Rzecznik Praw Obywatelskich, m.in. w związku z nieopublikowanym wyrokiem korzystnym dla osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę. Z kolei w kwietniu 2026 roku prezes TK Bogdan Święczkowski wystąpił do premiera o publikację 67 orzeczeń.