Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa w czwartek 23 lipca br.
O sytuacji w PiS dyskutowano dziś na antenie Telewizji Republika.
Czartoryski: Nie udzielam nieuprzejmych wypowiedzi
Jak się macie? - zapytał posła PiS Arkadiusza Czartoryskiego prowadzący rozmowę Adrian Klarenbach.
Dobre pytanie. Z pozoru mogłoby się wydawać, że to spór niektórych liderów. A faktycznie PiS to jest 50 tys. członków rzetelnie pracujących w terenie w Polsce, wielu radnych gminnych, miast, powiatów. Jak ktoś pomyśli, że jeżeli są różnice zdań między liderami, to PiS zniknie albo straci na znaczeniu, to się głęboko myli. To partia największa (...) Niech sobie wybiją z głowy ci, którzy wieszczą koniec Prawa i Sprawiedliwości.
– odpowiedział poseł.
Czartoryski przyznał, że przez weekend czytał media społecznościowe. "Nie podzielam tych nieuprzejmych wypowiedzi. Mam nadzieję, że w tym tygodniu będzie to wyglądało inaczej" - stwierdził.
Wbrew temu, co niektórzy moi koledzy sądzą i piszą, na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że jest w PiS możliwość działania, wypowiadania poglądów. Moja obecność w TV Republika jest tego dowodem (...) W PiS jest możliwość dyskutowania, nie ma potrzeby wychodzenia z PiS-u
– powiedział Czartoryski.
5 lat temu sam był bohaterem sporu. Co uważa teraz?
Co ciekawe, poseł Arkadiusz Czartoryski nie zawsze tak uważał. Pięć lat temu sam był bohaterem rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości, kiedy to opuścił klub parlamentarny i mówił w wywiadach, że "w Prawie i Sprawiedliwości już od kilku lat brak jest rzetelnej dyskusji". - Nie mam zamiaru dłużej być sprowadzany do roli partyjnego kaprala - twierdził, opuszczając klub PiS. Po czym... niedługo później wrócił do klubu, a w 2023 r. ponownie uzyskał mandat poselski.
A jak pozycjonuje się w odniesieniu do obecnego sporu?
- Polityka w warunkach demokracji to ciągły kryzys, rozwiązywanie problemów (...) Od tego są dojrzałe partie polityczne, żeby sobie radzić. Prawo i Sprawiedliwość poradzi sobie z tym kryzysem - stwierdził dziś Czartoryski w TV Republika.