Sejm rozpoczął w czwartek prace nad pięcioma projektami ustaw zakładającymi m.in. likwidację albo przekształcenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Są to: projekt prezydenta Andrzeja Dudy, projekt PiS, projekt Solidarnej Polski, projekt autorstwa Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia złożony w Sejmie wspólnie przez Lewicę i KO oraz projekt Lewicy.
Podczas debaty Ast poinformował, że w przekonaniu klubu PiS projekt autorstwa prezydenta powinien być projektem wiodącym.
- Będziemy oczekiwali jednego, aby ten punkt, który został przetransponowany z uzasadnienia orzeczenia TSUE, mówiący o tym, że sędziowie nie ponoszą odpowiedzialności za treść wydawanych przez siebie orzeczeń, znalazł się w ostatecznym kształcie ustawy
- mówił poseł PiS.
- To właśnie po to, aby rozwiać wątpliwości, aby wszystkie konfabulacje, fałszywe zarzuty o tym, jakoby w Polsce sędziowie są ścigani za treść wydanych orzeczeń zostały rozwiane. Żeby nikt w Polsce tego rodzaju fałszywych doniesień do instytucji europejskich nie składał - dodał.
Ast podkreślił, że projekt Solidarnej Polski jest "elementem szerszej całości", projektem najszerszym, zakładającym zupełną zmianę funkcjonowania Sądu Najwyższego i dlatego - mówił - powinien być rozpatrywany "w szerszej perspektywie czasowej".
- Ten projekt jest elementem szerszej całości. Minister sprawiedliwości, zapowiadając kolejny etap reformy wymiaru sprawiedliwości, ten projekt widział w kontekście szerszych zmian ustrojowych, również w sądownictwie powszechnym. Natomiast w wysokiej izbie projektu dotyczącego zmian w sądownictwie powszechnym jeszcze nie ma - wskazywał.
Poseł PiS krytykował projekt złożony przez KO i Lewicy, który - w jego ocenie - zawiera rozwiązania sprzeczne z polską konstytucją, m.in. dotyczące unieważnienia wyroków zapadłych z udziałem sędziów powołanych przez prezydenta na wniosek KRS.
- Będę składał w imieniu klubu PiS wniosek o odrzucenie tego projektu
- zapowiedział Ast.
Wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu - poinformował poseł PiS - zostanie złożony również w sprawie projektu Lewicy.