– Prezentując Polski Ład, a jeździmy po całej Polsce, spotykamy się z Polakami, żeby przybliżyć to, co w Polskim Ładzie jest, spotykamy się z niebywałą wręcz agresją i ta agresja rozpoczęła się od momentu powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki, czyli inaczej mówiąc, wróciło stare. Zresztą pamiętamy, co powiedział pan Donald Tusk do swoich na kongresie krajowym, kiedy powiedział, że dostaje furii, kiedy słyszy, że PiS jest zły, ale, ale coś tam zrobił. Z taką samą agresją spotkałam się w Otyniu, bo to było moje sobotnie spotkanie. Muszę powiedzieć, że ta agresja była naprawdę niebywała
– powiedziała dziś w „Sygnałach dnia” marszałek Sejmu.
.@elzbietawitek w @RadiowaJedynka: @donaldtusk bardzo szybko się zmęczył i pojechał na urlop i cały czas czekaliśmy na te propozycje, jakie będą dla Polaków, z którymi można dyskutować, bo na tym polega dialog 🎥🔻#SygnałyDnia pic.twitter.com/6bvqXGGkoO
— Jedynka – Program 1 Polskiego Radia (@RadiowaJedynka) July 19, 2021
"To była wręcz nienawiść w oczach, w zachowaniu, dzikie wrzaski, krzyki, próby przepychania się z miejscowymi. Naprawdę to wyglądało bardzo źle. To była próba zakrzyczenia. Jeszcze nie zaczęłam dobrze mówić, a już te wrzaski się rozpoczęły" – dodała Witek.
Marszałek oceniła, że chodziło o to, żeby rozbić całe spotkanie, żeby nie mogła zwrócić się do wyborców. Jak podkreśliła, na rynku było bardzo dużo ludzi. Wówczas na rynku w Otyniu był zorganizowany piknik zdrowotny.
Ja postanowiłam, że będę jednak mówić do mieszkańców, bo oni byli zainteresowani tym, z czym do nich przyjechałam. Ale czuli się jednocześnie zażenowani tym, że zaprosili gościa i gość przyjeżdża, spotyka się z taką reakcją ludzi, którzy byli z zewnątrz. To była grupa przyjezdnych, to nie byli tutejsi, bo o tym mówili mi ludzie, którzy tam obok stali. Ta agresja jest naprawdę potężna. Chodzi o to, żebyśmy może, nie wiem, przestraszyli się, przestali jeździć, przestali rozmawiać z Polakami. Nie. Nie przestraszymy się
– zaznaczyła Elżbieta Witek.
.@elzbietawitek w @RadiowaJedynka: jeżdżąc po Polsce spotykamy się z niebywałą agresją, która rozpoczęła się po powrocie @donaldtusk (...) ta agresja była niebywała, to była wręcz nienawiść w oczach i w zachowaniu, dzikie wrzaski, próby przepychania się 🎥🔻#SygnałyDnia pic.twitter.com/2D9vGScuf8
— Jedynka – Program 1 Polskiego Radia (@RadiowaJedynka) July 19, 2021