- Mylicie szkołę publiczną ze szkołą partyjną. Chcecie stworzyć człowieka na modłę wyborcy PiS. Chcecie ograniczyć młodego człowieka, ograniczyć nauczycieli, by ci nie mogli uczyć porządnie na otwartych obywateli - mówiła o projekcie nowelizacji oświaty Kinga Gajewska.
Gdy czas wypowiedzi minął, przewodnicząca Komisji Stachowiak-Różecka podziękowała za głos i wyłączyła mikrofon Gajewskiej. Ta jednak dorzuciła jeszcze jedną uwagę. Na transmisji online słowa nie są wyraźne, ale obecni na sali posłowie wypowiedź usłyszeli. Dowodem tego była charakterystyczna reakcja:
„uuuuuuu…”.
Gajewska zwróciła się do posła (najprawdopodobniej Prawa i Sprawiedliwości), mówiąc:
„panie pośle, ja już się nie mogę doczekać, jak za dwa lata ja będę panu ograniczała czas wypowiedzi”.