Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Unia pomoże Polsce w budowie ogrodzenia na granicy? Kuźmiuk: To ma szansę na wsparcie

- Unia Europejska wyciągnęła wnioski z tego, co działo się w 2015 roku i do polityki migracyjnej podchodzi racjonalniej niż wtedy, stąd też takie wsparcie dla krajów flanki wschodniej. Jak widać, chcą strzec wschodniej granicy Unii Europejskiej - powiedział europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Autor:

- Przedstawiciele polskiego i litewskiego MSWiA spotkali się Wilnie. Poinformowali oni, że kraje te zwrócą się do Unii Europejskiej o finansowanie wsparcia w budowie ogrodzenia na granicy z Białorusią. Czy Pana zdaniem taka prośba może spotkać się z przychylnością polityków unijnych? 

- Tego rodzaju przedsięwzięcia były finansowane na Węgrzech, w Grecji, w związku z tym nie byłby to precedens. Więc jeżeli w tej sprawie wystąpią dwa kraje, a być może także Łotwa, bo ona też buduje ogrodzenie, to myślę, że ten wniosek ma szansę uzyskać wsparcie finansowe.

- Jak Pan patrzy na podejście unijnych elit do tej sprawy, ponieważ z ust przedstawicieli instytucji unijnych słyszymy zapewnienia o wsparciu dla Polski w tej sprawie. Czy Pana to dziwi? 

- Unia Europejska wyciągnęła wnioski z tego, co działo się w 2015 roku i do polityki migracyjnej podchodzi racjonalniej niż wtedy, stąd też takie wsparcie dla krajów flanki wschodniej. Jak widać, chcą strzec wschodniej granicy Unii Europejskiej.

- Czy to nie wynika także z obaw państw UE przed kolejnymi falami migrantów? 

- Kraje Europy Zachodniej zdają sobie sprawę, że Polska, Litwa i Łotwa byłyby tylko krajami przejściowymi dla tych, którzy przekraczają granicę, więc tym bardziej będą nas wspierali, żebyśmy te granice uczynili szczelnymi.

- Czy taka ogólnoeuropejska solidarność pomoże w jakiś sposób zatrzymać zapędy Łukaszenki?

- Myślę, że niekoniecznie. Sądzę, że jest to jakaś długofalowa koncepcja, zwłaszcza, że w tej sprawie ma wsparcie Rosji. 

- Można zauważyć, że sprawa migrantów jest już zdecydowanie mniej poruszana przez opozycję, która odpuściła ten temat. Czy Pana to dziwi? 

- Myślę, że opozycja doskonale zna wyniki badań opinii publicznej i w związku z tym, że te występy posłów na granicy nie przyniosły - delikatnie mówiąc - sukcesu, to zmieniła taktykę w tej sprawie. 

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane