W ramach drugiej tarczy antyinflacyjnej obniżamy do zera VAT na żywność - powiedział premier Mateusz Morawiecki na wtorkowej konferencji prasowej. Zapowiedział, że zmiany nastąpią od 1 lutego.
- Do zera obniżamy VAT na żywność. Koszt tegoroczny przekroczyć może 6 mld, może nawet do 7 mld, niektóre szacunki pokazują, ale jest to bardzo ważne. I tutaj apeluję do wszystkich przedsiębiorców, którzy handlują towarami żywnościowymi o odpowiednie obniżenie cen produktów (...). To jest bardzo ważne. To nie jest dzisiaj zarobek przedsiębiorców, to jest część, która trafia do budżetu państwa polskiego
- wyjaśnił szef rządu, który wskazał, że obniżenie stawki VAT do zera powoduje, że od 1 lutego powinny spaść ceny.
Na taką obniżkę VAT-u na żywność nie pozwalają jeszcze unijne przepisy. Umożliwią to jednak zmiany w Dyrektywie VAT. Państwa członkowie zyskają większą swobodę w stosowaniu niższych stawek VAT.- Zerowa stawka VAT na żywność będzie legalna w przyszłości - powiedział w grudniu na konferencji prasowej w Brukseli komisarz UE ds. gospodarczych Paolo Gentiloni. Nie sprecyzował, kiedy dokładnie się to stanie.
Potrzebny ruch
Zapytaliśmy europoseł Prawa i Sprawiedliwości Elżbietę Rafalską o to, czy jej zdaniem Komisja Europejska zdąży wprowadzić odpowiednie przepisy do 1 lutego. - Myślę, że to jest przez wszystkich bardzo oczekiwany ruch, niezwykle potrzebny. Mówimy tutaj o żywności, a nie innych dobrach, a więc o czymś, co jest absolutnie niezbędne. Nie chcemy przecież, żeby ludzie ograniczali swoje wydatki na żywność - powiedziała.
- To decyzja konieczna. Czas w tej sprawie nagli, bo każdy miesiąc ma tutaj ogromne znaczenie - dodała polityk.
Presja na KE
Elżbieta Rafalska podkreśliła, że zgoda Komisji Europejskiej jest potrzebna do tego, aby ta obniżka VAT w Polsce mogła obowiązywać. - Myślę, że w tej sprawie trzeba po prostu wywierać presję. Już wiemy, że można procedować i przyjmować projekty takie nagłe dosyć szybko - zauważyła.
- Trzeba przyprzeć też Komisję do muru i mówić, że się nie cofniemy, bo nam ta zgoda jest potrzebna. Myślę, że Polska jest tutaj naprawdę dobrym przykładem takiego skutecznego i szybkiego działania, które obniża skutki społeczne inflacji dla grup najbardziej potrzebujących
- zakończyła.