Koszulka "RUDA WRONA ORŁA NIE POKONA" TYLKO U NAS! Zamów już TERAZ!

Zamówiła flagi na marsz Tuska, pomylono zamówienie. Winnym jest... "chora władza" PiS

Dagmara Adamiak, która w marcu br. opublikowała kłamliwy film na TikToku mówiący o rzekomej instalacji kamer w jednym z legnickich liceów, tym razem zaalarmowała swoich obserwatorów wiadomością o tym, że przez "chorą władzę" kupione przez nią w prywatnym sklepie flagi na "marsz nocnej zmiany" organizowany przez Tuska nie zostały wysłane zgodnie ze sprecyzowanym przez nią zamówieniem. - To jest świadoma walka polityczna. Jestem przerażona, co tu się dzieje. To jest naprawdę chore - napisała Adamiak.

"Zamówiłam flagi na marsz ze strony flagi shop, oto co dostałam. Do tego doprowadziła ta chora władza" - żali się Dagmara Adamiak
"Zamówiłam flagi na marsz ze strony flagi shop, oto co dostałam. Do tego doprowadziła ta chora władza" - żali się Dagmara Adamiak
pixabay.com / ha11ok, twitter.com/dagmara_adamiak /screen/

4 czerwca Donald Tusk organizuje demonstrację w Warszawie określaną przez jego krytyków jako "marsz nocnej zmiany". Udział w wydarzeniu wezmą nie tylko działacze PO, ale również Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Jedną z uczestniczek marszu będzie także Dagmara Adamiak, pracownica Wydziału Edukacji i Sportu w Urzędzie Marszałkowskim województwa zachodniopomorskiego, gdzie rządzi PO, aktywistka "Strajku Kobiet" oraz liderka "Kampanii Prawdy".

Kobieta w ramach przygotowań do "marszu nocnej zmiany" zamówiła flagi, na których miała widnieć nazwa jej organizacji. Niestety, coś ewidentnie poszło nie tak, ponieważ flagi nie dotarły do niej zgodnie z wytycznymi podanymi w zamówieniu, co zapewne było spowodowane zwyczajnym błędem ludzkim podczas wysyłania paczek. W twitterowym wpisie Adamiak dokładnie wskazała, w jakim sklepie złożyła zamówienie. Kobieta wskazała jednak winnego - jest nim "chora władza". 

"Zamówiłam flagi na marsz ze strony flagi shop, oto co dostałam. Do tego doprowadziła ta chora władza. To jest świadoma walka polityczna. Jestem przerażona, co tu się dzieje. To jest naprawdę chore"

– napisała Adamiak.

Z jej wpisu wynika, że to "chora władza" nakazała prywatnemu przedsiębiorcy prowadzić "świadomą walkę polityczną" polegającą na tym, że nie wysyła swoim klientom produktów zgodnych ze specyfikacją zamówienia. 

Warto wspomnieć, że o Dagmarze Adamiak głośno było już w marcu br. Wówczas pracownica Wydziału Edukacji i Sportu zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego opublikowała na TikToku film, w którym przekonywała, że w jednym z legnickich liceów w damskiej toalecie ktoś zamontował kamerę. W rzeczywistości w toalecie żadnej kamery nie znaleziono, jednak pobito ucznia, który rzekomo miał odpowiadać za zamontowanie urządzenia. 

 



Źródło: twitter.com, legnica.naszemiasto.pl, niezalezna.pl

#Dagmara Adamiak #marsz nocnej zmiany

Mateusz Mol