Od soboty debatę publiczną zdominowała kampanijna inicjatywa PiS-u. Szereg debat, paneli z udziałem polityków i ekspertów, a wszystko zwieńczone konkretami wyborczymi – ogłoszonymi przez lidera Jarosława Kaczyńskiego.
W sieci trwa ożywiona dyskusja o przedstawionych propozycjach. W niej po równo angażują się zarówno sympatycy, ale też przeciwnicy polityczni.
Spośród całej masy wpisów, jeden szczególnie przykuwa uwagę. Konkretnie wpis autorstwa Jacka Liberskiego. Autor w osobliwy sposób usiłuje przekonać, że w czasach rządów PO-PSL Polacy głęboko sobie ufali. Rzecz jasna, poziom zaufania drastycznie spadł, gdy do władzy doszło PiS.
„Co złego było w kupowaniu na zeszyt? To przecież był przejaw głębokiego zaufania sprzedawcy do klienta”
- pyta Liberski, oznaczając przy tym oficjalne konto PiS-u oraz premiera Mateusza Morawieckiego.
Dalej czytamy:
„za waszych czasów skończyły się zakupy na zeszyt, bo ludzie przestali sobie ufać. Poza tym sprzedawcy nie stać na kredytowanie przy tej wariacji cenowej i kosztach utrzymania. Strzelacie sobie dalej w kolano, wasz elektorat to na pewno kupuje”.
I kilka odpowiedzi na wpis Liberskiego:
Wygrał pan konkurs na największą bzdurę tego dnia.
— Patryk Wachowiec (@Patryk_1234567) May 14, 2023
W kupowaniu na zeszyt chodziło o to, że klient nie miał pieniędzy, żeby zapłacić. Jest lepiej, gdy człowiek ma pieniądze na codzienne potrzeby. To dość proste...
— Tomasz Sawczuk (@tomasz_sawczuk) May 14, 2023
A jedzenie szczawiu i mirabelek to był przejaw życia w zgodzie z naturą.
— Szymon Stachowiak (@SzStachowiak) May 14, 2023
😂🤣😂 nie do wiary, że można aż tak
— olasem (@olasempruch) May 14, 2023
Co złego było w tym, że Niesiołowski zachęcał do jedzenia szczawiu i mirabelek? To był przejaw głębokiego zaufania do polskiego sadownictwa i kulinariów.
— Piotr Gil (@PiotrGil86) May 14, 2023
Panie libku to było z biedy, bo ludzie nie mieli za co żyć. Jest pan tak wyalienowany w swojej bańce, że nie kuma takich oczywistości.
— Krzysztof Wojciech (@krzysztof111971) May 14, 2023
Dawno nie czytałem tak dobrego tejka 👍
— Bogdan KOPYTO 🇵🇱✝️👊 (@BKopyto) May 14, 2023
To jakiś kabaretowy wpis?
— Iw_onab (@iw_onab) May 14, 2023
Jest pan albo głupi albo nie zna pan życia. Zakupy na zeszyt były dlatego, że ludziom nie starczało "od pierwszego do pierwszego". Nie zaciągano sobie od tak długów. Mieszkam na wsi i wiem jak to wyglądało. Teraz ci ludzie pracują i jest zupełnie inaczej.
— Marcel Formela (@MarcelFormelaPL) May 14, 2023
Chłopie, właśnie przyznałeś, że za PO była taka bieda, że ludzi nie było stać na jedzenie.
— Konrad Wernicki (@Konrad_Wernicki) May 14, 2023
Pięknie żeś wlazł na grabie
Nic głupszego dzisiaj nie przeczytacie, chociaż konkurencja jest mocna 😁
— Daniel Wójtowicz (@DWojtowicz1867) May 14, 2023
Coś cudownego.
— Marek Ziobro (@PanMarekZ1) May 14, 2023
Naprawdę martwiłem się o wynik wyborów. Ale dzięki panu przestałem.
Po wygranej PiS zapadła ciemność. Ogarnęła też część umysłów.
— Alina Petrowa (@AlinaPetrowaW) May 14, 2023
Czyli obiecuje pan, że jak opozycja wygra, to zrobi wszystko, by przywrócić zjawisko kupowania rzeczy na zeszyt?
— Jakub Oleszko (@JakubOleszko) May 14, 2023
Nie pomaga Pan Platformie Panie Jacku 🤷♂️
— Olaf Maciejowski 🇵🇱 (@olafm90) May 14, 2023