Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Skandal na antenie. Posłanka Lewicy rzuciła poważne oskarżenia. Tylko, że bez dowodów

Posłanka Lewicy Katarzyna Kretkowska na antenie TVP Info wygłosiła pochwalny manifest na cześć Donalda Tuska. Powiedziała też, że premier Mateusz Morawiecki ma powiązania z Putinem i rosyjskimi oligarchami! Kiedy wezwano ją do przedstawienia dowodów na swoje słowa, zaczęła kluczyć. Oczywiście żadne konkrety nie padły.

Autor: mk

Katarzyna Kretkowska, wybrana z okręgu poznańskiego posłanka Lewicy, z wykształcenia nauczycielka, gościła w studiu TVP Info, gdzie dyskutowała z posłem Dariuszem Stefaniukiem z PiS. Bardzo nerwowo reagowała na hasło "Reset" - to tytuł serialu dokumentalnego Michała Rachonia i prof. Sławomira Cenckiewicza o prorosyjskiej polityce prowadzonej za czasów rządów PO-PSL. W końcu postanowiła wychwalić lidera Platformy. 

Nawet wyborcy PiS twierdzą, że Tusk to jest Europa i demokracja, a Kaczyński i Morawiecki to odchodzenie od wartości europejskich, dążenie w stronę autokratycznych reżimów, jakie zaprowadził Łukaszenka, zaprowadza Orban i do jakich tęskni Kaczyński. Jeżeli chcecie robić jakiś "reset" to najpierw wypadałoby sprawdzić, co po angielsku znaczy te słowo. 

– powiedziała Kretkowska. - Warto byłoby zapytać w ramach "resetu", jakie są związki premiera Morawieckiego z Rosją, z Putinem - kontynuowała posłanka. 

"Nie widzi pani tego, że przez decyzje Tuska my jesteśmy 8 lat do tyłu w modernizacji polskiej armii?" - to kolejne pytanie, jakie usłyszała parlamentarzystka. Ale znów zabolało ją pewne słowo...

Proszę przestać użycie słowa "reset", bo to niewłaściwe. Chciałabym, żeby komisja, którą tak bardzo chcecie straszyć, przebadała powiązania bezpośrednio z Rosją, z Putinem byłego waszego ministra Antoniego Macierewicza (...) i chciałabym żebyście prześwietlili Morawieckiego, który ma usta polskich frazesów... 

– kontynuowała.

Dopytana, czy naprawdę twierdzi, że Morawiecki ma powiązania z Rosją, odpowiedziała: "Z Putinem, z oligarchami".

- Ale jakie? - dopytano posłankę. - Te zarzuty zostały postawione już kilka lat temu publicznie... Polecam panu beletrystykę obecną... - kluczyła zakłopotana posłanka Lewicy. Dalej wdała się w dyskusję z obecnym w studio posłem Stefaniukiem. 

Stefaniuk: Ale jeden przykład! 
Kretkowska: Podałam panu przykład. W 2016 roku układanie się z Łukaszenką po to, by obejść sankcję.
Stefaniuk: W jaki sposób?
Kretkowska: Proszę sobie sięgnąć do prasy!
Stefaniuk: Chce pani przeskoczyć w kłamstwie Tuska, to się pani udało... Skandaliczne słowa pani mówi, w momencie gdy mamy wojnę za granicami, że premier polskiego rządu ma związki z Putinem i oligarchami. To pani powiedziała?
Kretkowska: To powiedziałam!

Stefaniuk podkreślił, że posłanka, mówiąc takie słowa, powinna przedstawić dowody na swoje słowa, ale tak nie było. W zamian stwierdziła, że komisja ds. zbadania rosyjskich wpływów to "szopka na potrzeby wyborów". 

Autor: mk

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane