Donald Tusk podczas spotkania w Sulechowie mówił o wyborcach Prawa i Sprawiedliwości (użył nawet tego skrótu, zmieniając nazwę partii) jako o patologii, sugerując, że "chleją, biją dzieci i pracą się nie zhańbili". Wypowiedź uznana została za skandaliczną. To już kolejny głos w dyskusji.
- Pogarda Tuska spowodowała, że rządy PO-PSL dostały czerwoną kartkę. To powód, dla którego Tusk jest liderem rankingu nieufności. A naszym znakiem rozpoznawczym jest słuchanie ludzi - powiedział w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki prof. Norbert Maliszewski, sekretarz stanu w KPRM, szef Rządowego Centrum Analiz.
"Adresujemy programy społeczne typu 500 Plus i ludzie są z tego zadowoleni. Zajmujemy drugie lub trzecie miejsce w UE w ilości pracy. Bezrobocie to była patologia rządów III RP i patologia rządu Donalda Tuska" - dodał.
O kim mówił Donald Tusk? - zapytała prowadząca program redaktor Katarzyna Gójska.
Karygodne są te wypowiedzi. Tusk mówił, że pieniędzy na ten program nie będzie, a politycy PO sugerowali, że to program, który stymuluje bezrobocie i patologię. A ten program 500 Plus jest bardzo dobrze oceniany, mamy rekordy jeżeli chodzi o aktywność Polaków. Polacy pracują
– wskazał prof. Maliszewski, dodając, że "patologią rządów III RP było ubóstwo dzieci". - My dzięki 500 Plus zredukowaliśmy poziom ubóstwa dzieci - dodał.
Prof. Maliszewski podkreślił, że "nikt nie wie, jaka jest linia programowa Donalda Tuska". - My nie kierujemy się pogardą, tylko staramy się rozwiązywać problemy i kierujemy ofertę programową - podkreślił.
Jaki będzie program PiS?
O ofercie programowej PiS, której - być może - niektóre postulaty poznamy już w najbliższy weekend, prof. Maliszewski mówił, że "jest wycelowana i dobrze policzona". Które grupy społeczne będą adresatami zapowiedzi? - dopytywała redaktor Gójska.
Maliszewski wskazał na "rozwiązywanie problemów pewnych grup, którym w tym momencie najbardziej doskwiera kwestia wysokich cen". - Jakie są największe obawy? Związane z wysokimi cenami. Ta sytuacja będzie się stabilizować, bo inflacja spada, ale pewnym grupom trzeba będzie pomóc - stwierdził. Wskazał też na kwestie związane z bezpieczeństwem.
Gość "Sygnałów Dnia" dodał jeszcze, że "wakacje będą poświęcone spotkaniom z Polakami".