150 tys. zł gdański urząd miasta kosztowało wypożyczenie owiec, które miały zastąpić kosiarki. Jak się okazuje, pieniądze nie odeszły od ratusza zbyt daleko, bo do kolegi jednego z urzędników.
Sprawa wynajmu owiec za 150 tys. zł i projektu "Opływ na wypasie" została nagłośniona w ubiegłym tygodniu przez radnych PiS. Stało się to po tym, gdy lokalne portale obiegł film ze zdjęciami spalinowej kosiarki w miejscu, gdzie pasły się owce (projekt Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni miał m.in. promować ekologiczne metody strzyżenia traw).
Dziś u gdańskich "Owiec za 150 tysięcy" działo się coś dziwnego. To, co tam testowali, przypadkiem też kosztuje 150 tys :) Pod koniec materiału wyraźnie słychać rozczarowanie, że biologiczne kosiarki nie współpracowały z ekipą. Co oni tam kręcą? Filmy? Lody? #StrzyżeniePoGdańsku pic.twitter.com/wMpxQMfv6J
— Pan A.D. 🇵🇱 (@ADReverse) August 10, 2022
Radni PiS w Gdańsku poddali pod wątpliwość przejrzystość postępowania ofertowego na pilotażowy projekt wypasu owiec nad Motławą wartego 150 tys. zł. Prezydent Gdańska zapowiedziała wówczas kontrolę w Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni.
Jak dzisiaj podało Radio Zet, urzędnikiem odpowiedzialnym za zapytanie ofertowe w sprawie projektu "Opływ na Wypasie" był Jerzy Burdyński z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni i jest on jednocześnie wspólnikiem w firmie HB Soda Pomorze (zajmującej się oczyszczaniem powierzchni). Radio ustaliło, że wypożyczone owce należą do wspólnika Burdyńskiego.
W rozmowie z Radiem Zet przedsiębiorca powiedział, że przekazał swoje piętnaście owiec nieodpłatnie firmie Kamiś z okolic Przywidza, która wygrała w tej sprawie zapytanie ofertowe (firma Kamiś zajmuje się między innymi wulkanizacją samochodów ciężarowych i odbiorem odpadów budowlanych). Radio podało też, że bacą, który ma zajmować się owcami nad Motławą jest syn przedsiębiorcy.
Z ustaleń Radia Zet wynika też, że firma HB Soda Pomorze, w której urzędnik GZDiZ ma udziały (i widnieje w KRS jako członek zarządu), w 2019 roku wykonała na zlecenie Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni operację oczyszczania Pomnika Obrońców Poczty Polskiej.
W Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni trwa kontrola urzędu miasta. Rozpoczęła się po doniesieniach o tym, że owce wypożyczono za zbyt wysoką cenę, a procedura wzbudza wątpliwości. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni nie komentuje sprawy.
W sobotę, 6 sierpnia, rozpoczął się pilotażowy projekt "Opływ na wypasie". Na terenie parku nad Opływem Motławy po raz pierwszy wypuszczone zostało stado 15 owiec wrzosówek. Zwierzęta te wg. urzędników mają zadbać o bioróżnorodność, dobrostan gleby oraz selektywne koszenie traw.