Zleciłem wnikliwą kontrolę tej szkoły i tego przedszkola, z którego dzieci wzięły udział w „Tour de Konstytucja” - poinformował szef MEiN Przemysław Czarnek. Na spotkanie, na które prawie nikt nie przyszedł, spędzono nagle najmłodszych, którym m.in. opowiadano o aborcji, turystyce aborcyjnej, czy właściwym dla organizatorów poglądzie na prezydenta i rząd.
We wtorek media obiegła informacja, że na nagraniach z Dobczyc (Małopolska) widać przemawiającego sędziego Waldemara Żurka, który mówi nie tylko o konstytucji, ale także o sytuacji Polski w Europie. Na plac wchodzi grupa przedszkolaków wraz z ich opiekunkami. Dzieci i przedszkolanki witane są gromkimi okrzykami. Dzieci otrzymują chorągiewki, panie z przedszkola egzemplarze konstytucji.
- Zleciłem wnikliwą kontrolę (...) tej szkoły i tego przedszkola, żeby wyjaśnić, jak to się stało, że nauczyciele zaprowadzili dzieci na ten happening polityczny i politycznie dzieci zostały wykorzystane do tego happeningu. I jeśli potwierdzą się nieprawidłowości i działania niezgodne z prawem, to wyciągniemy najdalej idące surowe konsekwencje wobec wszystkich osób, które rzeczywiście się do tego przyczyniły, to jest draństwo
- powiedział dziś dla TVP Info minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.
W materiale Michała Rachonia w programie "Jedziemy" w TVP Info pokazane były kadry ze spotkania.
#Jedziemy | Szokujące odkrycie prokuratora podczas "Tour de Konstytucja" w Dobczycach!
— TOP TVP INFO (@TOPTVPINFO) June 9, 2021
💬@michalrachon: Słoneczny dzień weekendu, na rynku do trzech młodych kobiet podchodzi prokurator i próbuje im wcisnąć dokument. Jest szczerze zdziwiony, że nie budzi to entuzjazmu pań. ⤵️ pic.twitter.com/HZVanj9Ebl
- To, że sobie jeżdżą z "Tour de Konstytucja" ich sprawa - wolny kraj, można sobie robić takie happeningi, ale ściągać na to dzieci ze szkół podstawowych i z przedszkoli i indoktrynować je w ten sposób, przedstawiając fałsz o rzeczywistości naszego kraju, jest po prostu obrzydliwym draństwem ze strony panów Bodnara i innych, którzy to "Tour de Konstytucja" rzeczywiście uprawiają
- ocenił minister.
Czarnek podkreślił, że jeżeli organizatorzy akcji mówią o Konstytucji, to powinni zwrócić uwagę na to, że w Konstytucji RP jest prawo rodziców do wychowania rodziców zgodnie ze swoim światopoglądem. "Dlaczego wkraczają swoją indoktrynacją, fałszywą i przedstawieniem fałszywej rzeczywistości o państwie i wkraczają w świat, który należy do rodziców i do szkoły?" - stwierdził.
#Jedziemy | 💬@Liziniewicz: To są sceny niemal z filmu "Miś". Jeśli Tuleya jeździ z Żurkiem i tłumaczą dzieciom, dlaczego prezydent łamie konstytucję, to jest odklejenie się od rzeczywistości. pic.twitter.com/xjH4NMjSkG
— TOP TVP INFO (@TOPTVPINFO) June 9, 2021
Jak można zobaczyć na materiałach udostępnionych przez profil "Tour de Konstytucja" na Twitterze, nie tylko w Dobczycach na spotkania ściągane są dzieci. Pojawiają się one chociażby w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Wczoraj w Ostrowcu Świętokrzyskim. pic.twitter.com/Av6XW9DfVO
— Tour de Konstytucja PL (@TdKonstytucjaPL) June 7, 2021
Jak czytamy na stronie RPO, "Tour de Konstytucja" to wydarzenie organizowane przez Fundację Kongres Obywatelskich Ruchów Demokratycznych z udziałem artystów (obecny jest dotąd na pewno Zbigniew Hołdys), prawników i osób zaufania społecznego. Celem akcji jest "popularyzacja zapisów Konstytucji i praktyki ustrojowej wytworzonej przez ponad 20 lat obowiązywania obecnej ustawy zasadniczej", przybliżenie społeczeństwu doniosłości ustawy zasadniczej, propagowanie wiedzy o prawach i wolnościach obywatelskich, wiedzy o powiązaniu praw i wolności zagwarantowanych w Konstytucji z Kartą Praw Podstawowych UE, promocja aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia i upowszechnianie idei wolontariatu.
Organizatorzy zapowiadają, że planują odwiedzić 90 miejsc w całej Polsce. Wydarzenie objęte jest honorowym patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.