Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Młoda" Platforma zastawiła sidła na Tuska? Poseł Kukiz'15 stwierdza, że czas "przewodniczącego" się skończył

Donald Tusk w sprawę odświeżenia obciążających go zeznań został wrobiony przez "swoich kolegów"? Takiego zdania jest poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko. Według polityka, nawet ugrupowanie "przewodniczącego", chce go zepchnąć z politycznej sceny. Zdradził również, że niedawno Kukiz'15 dostało nietypową propozycję.

Klub KO złożył w piątek wniosek o powołanie komisji śledczej ds. zbadania prawidłowości, legalności oraz celowości działań podejmowanych przez organy i instytucje publiczne w celu zapobiegania i przeciwdziałania wpływom zagranicznych służb specjalnych na politykę energetyczną Polski w okresie od 1 lipca 2013 r. do 20 października 2022 r., a także zaniechań w zakresie wykrycia tychże wpływów. Sprawa to pokłosie publikacji Newsweeka, który wrócił do tzw. afery taśmowej.

Temat omawiany był w niedzielnym programie "W Punkt" na antenie Telewizji Republika. Zdaniem Posła Prawa i Sprawiedliwości Kazimierza Smolińskiego, pomysł powołania komisji jest dobry, jednak czas niekoniecznie będzie sprzyjał jej pracy. Polityk stwierdził, że nadchodzące wybory, mogą niestety wpłynąć na efektywność jej działań.

"Nie wyobrażam sobie, we wrześniu, czy październiku przyszłego roku, działania komisji śledczej, kiedy wszyscy będą zajęci już kampanią wyborczą. Więc naprawdę, jest bardzo krótki czas i trzeba maksymalnie skrócić zakres ewentualnej pracy komisji"

- ocenił Smoliński.

Donald Tusk się skończył?

Poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko odniósł się z kolei do powoływania się na rzetelność Marcina W. przez Donalda Tuska. Podczas rozmowy przypomniane zostało, że w 2020 roku, "Gazeta Polska" publikowała zeznania wspomnianego świadka, więc wiadomym było, że obciążały one przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. "Wydaje mi się, że pan Tusk został wrobiony przez swoich kolegów w tę sprawę" - stwierdził Sachajko.

"Platforma jest wielkim problemem, bo ona nie ma pomysłu na Polskę. Proszę zauważyć, od wielu miesięcy ona tylko atakuje no i szuka dowolnego haczyka, żeby tylko zaatakować. Pojawił się artykuł, no i ktoś przekonał pana Tuska - "spróbujmy teraz w tę lukę uderzyć, bo wszystkie inne zostały wykorzystane", no i pan Tusk się podłożył"

- stwierdził polityk Kuiz'15. Dodał też, że politycy Platformy Obywatelskiej, "kilka tygodni temu" pytali go, czy "gdyby Tusk odszedł", to ugrupowanie Kukiz'15 chciałoby współpracować z PO. "Tych elementów jest dużo, które się składają" - ocenił. Zauważył, że "pan Trzaskowski ostrożnie się wypowiada", omijając temat zeznań obciążających Donalda Tuska.

Jego zdaniem, Donald Tusk został wystawiony przez polityków swojego ugrupowania w tej sprawie, ponieważ, gdyby wyszło to tuż przed wyborami, to Platforma by została pogrążona. Sachajko stwierdził, że plan kolegów "przewodniczącego" polegał na tym, aby "teraz odsunąć Tuska, teraz go podpuścić, żeby on wyszedł z tym absurdalnym argumentem, żeby spróbować, aby ci młodsi" mogli dojść do władzy.

Sytuacja kuriozalna

Zdaniem europosła Lewicy Marka Balta, Donald Tusk nie pamiętał obciążających go zeznań. Stwierdził, że nie jest za powołaniem komisji śledczej, przyznając rację Kazimierzowi Smolińskiemu - czas jest niekorzystny. "Komisja nie miałaby czasu, żeby rzetelnie przepracować te materiały" - ocenił. Jego zdaniem Platforma mówi o powołaniu organu, aby pokazać jedynie, że "nie boi się", co może z tego wyniknąć.

Odniósł się również, do podnoszonego przez opozycję pomysłu wotum nieufności. W jego ocenie jest to obecnie nierealne, a ma na celu "wysondowanie możliwości koalicyjnych przed wyborami". Zdaniem Balta, mało możliwa jest również jedna lista opozycji.

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane