Od sobotniego poranka trwa operacja Izraela oraz Stanów Zjednoczonych wymierzona w Iran. W wyniku ataków zginął najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei, dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Pakpur i wpływowy doradca ds. bezpieczeństwa Ali Szamchani. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.
W odwecie - Teheran przystąpił do ataków na bazy amerykańskie w regionie. Wybuchy słychać w wielu krajach Bliskiego Wschodu.
Pozostająca pod kontrolą Iranu Cieśnina Ormuz, która łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim oraz Oceanem Indyjskim, stanowi jeden z najważniejszych węzłów globalnego handlu. Po sobotnich irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) poinformowała, że żadnym statkom nie wolno wpływać na jej obszar. W rezultacie setki tankowców zostały zatrzymane po obu stronach cieśniny.
Szacuje się, że przez ten szlak transportowanych jest od około 20 do 33 procent światowego morskiego handlu ropą naftową, a także znacząca część dostaw gazu ziemnego. Dla Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku jest to jedyna droga morska umożliwiająca eksport ropy.
PiS ostrzega przed kryzysem paliwowym
W związku z tym ryzykiem - Prawo i Sprawiedliwość w mediach społecznościowych zamieściło dziś wpis z komunikatem: "Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest napięta. Jeśli ceny ropy wystrzelą, zapłacimy za to wszyscy przy dystrybutorach. Czy jesteśmy na to przygotowani? Rząd musi działać teraz".
🟥 Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest napięta. Jeśli ceny ropy wystrzelą, zapłacimy za to wszyscy przy dystrybutorach. ⁉️ Czy jesteśmy na to przygotowani? Rząd musi działać teraz!
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 2, 2026
🔔 Udostępnij! pic.twitter.com/EP5dXr5kwd
📢 Ceny paliw mogą wystrzelić w górę. To oznacza wyższe koszty dla polskich rodzin, rolników, przedsiębiorców i całej gospodarki. ⁉️ Czy są przygotowane mechanizmy ochronne? Czy rząd jest gotowy na taki scenariusz?
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 2, 2026
🔔 Udostępnij i pokaż skalę problemu. pic.twitter.com/y44ZPYyHPT
Największa partia opozycyjna od godzin porannych punktuje gabinet Donalda Tuska, który nie podjął realnych działań, mających na celu sprowadzenie obywateli polskich przebywających na Bliskim Wschodzie. PiS zwraca uwagę również na niebezpieczeństwo związane z widmem kryzysu paliwowego.
"Gorący konflikt wokół Iranu. Zablokowany szlak naftowy przez Cieśninę Ormuz. Rząd powinien jak najprędzej zabezpieczyć Polakom tanią ropę naftową, benzynę. Rząd powinien również sprowadzić Polaków z Zatoki Perskiej do kraju. Rząd nie robi nic. Donald Tusk czeka na decyzje Komisji Europejskiej"
- wskazuje Paweł Szrot.
⚠️ Rząd powinien jak najszybciej zabezpieczyć Polakom tanią ropę naftową i benzynę. To wymaga natychmiastowej reakcji❗
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 2, 2026
⬇️ Posłuchajcie Posła PiS @PSzrot ⬇️ pic.twitter.com/gJT5Wx3Rn7
Również Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik PiS, powołując się na wpis Miłosza Motyki, ministra energii, przyznaje: "Minister energii właśnie napisał, że nie będzie żadnego kryzysu paliwowego. A ja dokładnie pamiętam, jak mówił, że nie będzie żadnych podwyżek prądu, a będą obniżki. Później te "obniżki" stały się podwyżkami. Teraz również oznacza, że będzie zupełnie odwrotnie. Drogi rządzie - najwyższy czas wziąć się do roboty i wprowadzić jakieś tarcze, które uchronią Polaków przed podwyżkami cen paliwa".
🔥 Wicerzecznik PiS @MKurzejewski apeluje do rządu ▶️ Uchrońcie Polaków przed podwyżkami cen paliwa❗ pic.twitter.com/Du0h6woLzY
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 2, 2026
Mariusz Błaszczak wzywa rząd do działania:
"Zbliża się kryzys paliwowy. Ceny benzyny na stacjach benzynowych rosną. Czy rząd Donalda Tuska cokolwiek w tej sprawie zrobi? Trzeba działać".
Zbliża się kryzys paliwowy❗ – alarmuje Przewodniczący KP PiS @mblaszczak. Brak konkretnych kroków ze strony rządu może oznaczać rekordowe ceny dla kierowców📈
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) March 2, 2026
Czy rząd Donalda Tuska zrobi cokolwiek w tej sprawie⁉️ pic.twitter.com/2baXTwuP2P
Podczas konferencji prasowej, europoseł PiS, Piotr Muller podczas konferencji prasowej zwrócił się do ministerstwa finansów.
"Dzisiaj też zadajemy pytanie Ministerstwu Finansów, czy jest gotowe na to, aby na przykład w przejściowym okresie obniżyć akcyzę oraz inne podatki na paliwo po to, aby ustabilizować ceny paliw, jeśli dojdzie do sytuacji kryzysowej"
- powiedział.
W odpowiedzi - atak
Do tematu odniósł się szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Jan Grabiec. We wpisie w mediach społecznościowych - zaatakował Prawo i Sprawiedliwość.
"PiS znowu w tonie kremlowskiej propagandy. Po atakach na dozbrojenie polskiej armii, postanowili ogłosić dziś kryzys paliwowy na stacjach benzynowych. Płacą wam PiS w rublach czy robicie to za darmo?"
- czytamy.
PiS znowu w tonie kremlowskiej propagandy. Po atakach na dozbrojenie polskiej armii, postanowili ogłosić dziś kryzys paliwowy na stacjach benzynowych. Płacą wam @pisorgpl w rublach czy robicie to za darmo?
— Jan Grabiec (@JanGrabiec) March 2, 2026