W minioną sobotę odbyła się Rada Krajowa Polski 2050, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Uchwała przyjęta tego dnia przez Radę przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Uchwała została źle przyjęta zwłaszcza przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”.
Żaneta Cwalina-Śliwowska była pierwszą polityk Polski 2050, która ogłosiła odejście z partii. Wywołała lawinę, bo co chwila odchodzą kolejni działacze - dziś ze struktur partii, która tworzyła w przeszłości Trzecią Drogę, zniknął Paweł Zalewski. A Cwalina-Śliwowska we wtorkowy wieczór gościła w TV Republika, komentując ostatnie wydarzenia.
- Nie jest to moja partia już, bo z niej odeszłam. Nie chcę się wypowiadać w imieniu Polski 2050, bo nie czuję się jej częścią - stwierdziła Żaneta Cwalina-Śliwowska w rozmowie z Danutą Holecką w TV Republika.
Mogę mówić w swoim imieniu. Liczę na to, że wszystkie te osoby, parlamentarzyści, ale też osoby ze struktur, które czują podobnie jak my - że nie po to przyszliśmy do Polski 2050 i nie taką Polskę 2050 chcieliśmy budować - w niedalekim czasie także się zdecydują i również odejdą, tworząc jakąś równoległą strukturę.
– powiedziała posłanka.
Ale nową partię założycie? - dopytała Danuta Holecka.
- Nie jest tak łatwo założyć nową partię polityczną, ale można działać równolegle... - odpowiedziała tajemniczo Cwalina-Śliwowska. "Nam się nie zmieniły poglądy, mamy inny pogląd na procesy wewnątrzpartyjne" - stwierdziła.