Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Niewygodny sondaż dla rządu Tuska. Żurkowi nie spodobało się... pytanie

Blisko połowa Polaków uważa, że rząd Donalda Tuska nie ma podstaw prawnych do przeprowadzenia operacji siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu. Wyniki badania skomentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Polityk zakwestionował sposób sformułowania pytania. - Rewolucji nikt tutaj nie dokonuje. To jest po prostu dopuszczenie legalnych sędziów do pracy. Tu nie ma mowy w ogóle o "rewolucji" - oznajmił.

Autor:

Polacy ocenili działania rządu wobec TK. Wynik jest jednoznaczny

Po siłowym przejęciu Trybunału Konstytucyjnego przez osoby wybrane przez obecną większość sejmową nie ustają kontrowersje dotyczące działań rządu Donalda Tuska. O ocenę sytuacji zapytano również Polaków w najnowszym badaniu opinii publicznej.

Pracownia SW Research na zlecenie Onetu sprawdziła, czy zdaniem Polaków obecna władza ma podstawy prawne do przeprowadzenia "rewolucji" w Trybunale Konstytucyjnym. Aż 47,8 proc. ankietowanych odpowiedziało, że rząd nie ma takich podstaw. Przeciwnego zdania było 33,1 proc. badanych, natomiast 19,1 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Żurkowi nie spodobało się pytanie. "Też bym powiedział, że nie"

Do niekorzystnych dla rządu wyników sondażu odniósł się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Podczas rozmowy na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia w likwidacji szef resortu sprawiedliwości zakwestionował sposób sformułowania pytania. Co ciekawe, przyznał jednocześnie, że gdyby sam usłyszał je w takiej postaci, również odpowiedziałby przecząco.

Gdyby mnie pan zapytał, tak zadając pytanie, czy obecna władza ma prawo dokonać „rewolucji” w trybunale, to też bym powiedział, że nie

– stwierdził Żurek.

Minister przekonywał jednak, że działania podejmowane wobec Trybunału Konstytucyjnego nie są rzekomo żadną rewolucją, lecz mają służyć umożliwieniu wykonywania obowiązków osobom, które obecna większość uznaje za prawidłowo wybranych sędziów.

Rewolucji nikt tutaj nie dokonuje. To jest po prostu dopuszczenie legalnych sędziów do pracy. Tu nie ma mowy w ogóle o „rewolucji”

– oświadczył.

Waldemar Żurek nie poprzestał na zakwestionowaniu określenia użytego w sondażu. Zasugerował również, że respondentom należałoby zadać inne pytanie-  dotyczące wykonywania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka lub przestrzegania konstytucji.

Bo konstytucja mówi wyraźnie: "Sejm wybiera sędziów trybunału". To wszystko zależy od zadanego pytania. Ja widzę sondaże, które są jednak dobre dla tych zmian

– przekonywał.

Autor:

Źródło: 300polityka.pl, onet.pl, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka