Wybory 2027. Polityk PiS: "Nie należy palić mostów"
Jesienią 2027 roku mają odbyć się wybory parlamentarne. Wszystkie publikowane w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy sondaże wskazują, że opozycja ma duże szanse na przejęcie władzy. Konieczne będzie jednak zawarcie koalicji pomiędzy partiami prawicowymi. Marcin Horała, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w wywiadzie dla RMF24 wskazał, że partia powinna skupić się na poszerzaniu swojego elektoratu.
Powinniśmy zabiegać o to, żeby przyciągnąć dodatkowe głosy do PiS, także od osób, które nie identyfikują się z bardziej radykalnym nurtem. Stowarzyszenia są sygnałem, że w ramach jednego obozu istnieje różnorodność
– powiedział.
Polityk mówił też o możliwych koalicjach.
Nie należy palić mostów i trzeba budować relacje, żeby w sytuacji braku większości mieć z kim rozmawiać. Ważne jest też, by nie być w sytuacji przymusu, tylko mieć realny wybór partnerów
– wskazał.
Poseł PiS wskazał, iż obecnie eksperci prowadzą prace nad stworzeniem kompleksowego programu wyborczego.
Stowarzyszenia wewnątrz PiS
Polityk był też pytany o stowarzyszenie Rozwój Plus stworzone przez Mateusza Morawieckiego.
W tym momencie zainteresowanych jest ponad sto osób, ale za chwilę to będzie ponad tysiąc. Natomiast jeśli chodzi o polityków, to mówimy o grupie powyżej czterdziestu, może pięćdziesięciu osób. To pokazuje, że jest przestrzeń do budowania dodatkowej oferty w ramach PiS
– oświadczył.