Gigantyczna afera w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego
W województwie opolskim rządzi koalicja trzech partii: Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi oraz Śląskich Samorządowców. Radny Sejmiku Województwa Opolskiego Wojciech Komarzyński przeprowadził kontrolę w Urzędzie Marszałkowskim. W jej trakcie poprosił o okazanie dokumentów dotyczących dwóch losowych projektów.
W pierwszym z nich Zarząd Województwa Opolskiego przyznał dotację Towarzystwu Społeczno-Kulturalnemu Niemców na Opolszczyźnie (tzw. Mniejszości Niemieckiej). Jak podkreślił radny, w głosowaniu nad przyznaniem środków brała udział wicemarszałek Zuzanna Donat-Kasiura, która jednocześnie zasiada we władzach organizacji będącej beneficjentem.
Komarzyński wskazał na ten fakt jako przykład potencjalnego konfliktu interesów. Zwrócił również uwagę, że wspomniane stowarzyszenie - wraz z inną niemiecką organizacją o podobnym profilu - otrzymało w ostatnich latach łącznie około 3 mln zł z budżetu województwa. Dodatkowo podkreślił, że dotacja dotyczyła organizacji biesiady, a na jego wniosek o udostępnienie faktur uzyskał odpowiedź, iż departament odpowiedzialny za kulturę nie posiada dokumentów księgowych, ponieważ nie są one załączane do sprawozdań zgodnie z obowiązującymi zasadami rozliczeń.
„Departament Kultury i Dziedzictwa Regionalnego nie jest w posiadaniu dokumentacji księgowej do zadań zgodnie z regulaminem rozliczania dotacji, który zakłada, że do sprawozdania nie załącza się oryginałów ani kopii dokumentów merytorycznych i finansowych dotyczących zrealizowanego zadania”
– brzmiała odpowiedź urzędników.
Kolejny projekt dotyczy dotacji przeznaczonej na przygotowanie dwóch artykułów na portal internetowy. Środki te trafiły do Stowarzyszenia „Tak dla Samorządności”. Na jego czele znajduje się radny Platformy Obywatelskiej, zatrudniony dodatkowo w jednostce podległej samorządowi województwa opolskiego.
To jednak nie koniec kontrowersji. Wspomniane publikacje mają ukazać się na portalu, który od dawna publikuje prymitywne felietoyn wymierzone w partie opozycujne. Radny PiS podkreślił, iż sytuacja ta do złudzenia przypomina przypadek ujawniony w ubiegłym roku, dotyczący finansowania stowarzyszenia „Pozytywni”. Wówczas również wskazywano, że wokół tej organizacji skupiała się grupa działaczy Platformy Obywatelskiej.
Obecnie prezes tamtego stowarzyszenia pełni funkcję wiceburmistrza jednego z miast rządzonych przez Platformę, a skarbnik partii - również odpłatnie - zajmował się organizacją prowiantu, kanapek czy wycieczek rowerowych. Na działania te przeznaczono około 40 tysięcy złotych, a w ten sposób promowano potencjalnych kandydatów w nadchodzących wyborach, na czele z obecną wojewodą.
Radny PiS podkreślił też, że samo stowarzyszenie nie ukrywało, że angażuje się w działania o charakterze kampanijnym oraz współorganizuje spotkania wraz z Platformą Obywatelską.
Reasumując, samorząd województwa polskiego dysponuje budżetem wynoszącym ponad miliard złotych rocznie. O cokolwiek by człowiek nie poprosił, którejkolwiek by materii nie zaczął badać, spotyka się z czymś wyjątkowo paskudnym, z bezczelnym wykorzystywaniem środków publicznych do celów własnych, swoich środowisk, swoich znajomych, bliskich. Czas chyba powiedzieć temu dość
– podsumował.
Obiecałem, więc przedstawiam sprawę oraz dowody. Środki samorządu przyznawane na Opolszczyźnie przez Niemców Niemcom. Brak faktur, artykuły z publicznych grantów na hejtującym opozycję portalu. Radny Platformy Obywatelskiej i tłuste dotacje. To ustalenia mojej kolejnej… pic.twitter.com/kWZbAukKKC
— Wojciech Komarzyński 🇵🇱 (@W_Komarzynski) November 29, 2025
"Niemiecka buta na pełnej"
Do ujawnionych przez radnego Komarzyńskiego informacji odniósł się poseł Michał Woś.
Wicemarszałek województwa opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura przyznaje dotacje dla stowarzyszenia, w którym jest członkiem zarządu. Tusk i neoprokuratura tego nie ruszają, bo pani reprezentuje mniejszość niemiecką. Niemiecka buta na pełnej
– stwierdził.
Wicemarszałek województwa opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura przyznaje dotacje dla stowarzyszenia, w którym jest członkiem zarządu.
— 🇵🇱Michał Woś (@MWosPL) November 29, 2025
Tusk i neoprokuratura tego nie ruszają, bo pani reprezentuje mniejszość niemiecką.
Niemiecka buta na pełnej. https://t.co/DIbOjfIbyN