Dariusz Matecki odniósł się do dyskusji wokół Zondacrypto. Poseł skoncentrował się na działaniach instytucji państwowych i służb w okresie, gdy firma rozwijała swoją działalność i nawiązywała współpracę z kolejnymi podmiotami.
We wpisie w serwisie X Matecki wymienił m.in. kluby, fundacje, sportowców oraz media. Jak stwierdził, w okresie dwóch lat ekspansji Zondacrypto nie pojawiały się publiczne ostrzeżenia ze strony rządu i służb skierowane do podmiotów współpracujących z firmą.
– Przez dwa lata największej ekspansji zondacrypto rząd i służby nie ostrzegały publicznie klubów, fundacji, sportowców, mediów ani innych podmiotów współpracujących z tą firmą
– napisał poseł.
„Gdzie były wtedy ABW i inne służby?”
Matecki postawił następnie pytanie o to, jakimi informacjami na temat firmy dysponowały w tym okresie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa.
– Jeśli państwo miało wiedzę, że Zondacrypto stanowi zagrożenie, to gdzie były wtedy ABW i inne służby?
– zapytał, odnosząc się także do obecnego politycznego wymiaru sprawy. Wskazał na aktywność Romana Giertycha oraz krytykę kierowaną pod adresem prezydenta i polityków prawicy.
– Dzisiaj nagle próbuje się z tego robić wielką aferę polityczną, z Romanem Giertychem na pierwszym planie, i używać jej do atakowania Prezydenta oraz polityków prawicy
– napisał Matecki.
Odpowiedzialność obecnego rządu
Poseł zwrócił uwagę, że w okresie, którego dotyczą jego pytania, za funkcjonowanie służb i bezpieczeństwo państwa odpowiadał obecny rząd. Według Mateckiego administracja państwowa dysponowała narzędziami pozwalającymi na wydawanie ostrzeżeń, jeśli posiadała informacje wskazujące na zagrożenie związane z działalnością Zondacrypto.
– Tylko że to właśnie obecny rząd przez ten czas odpowiadał za bezpieczeństwo państwa i miał narzędzia, żeby ostrzegać
– stwierdził, pytając zarazem:
– Więc pytanie jest proste: jeśli Zondacrypto była tak groźna, to dlaczego przez dwa lata państwo nic z tym nie zrobiło?
Zobaczcie:
Przez dwa lata największej ekspansji zondacrypto rząd i służby nie ostrzegały publicznie klubów, fundacji, sportowców, mediów ani innych podmiotów współpracujących z tą firmą. Jeśli państwo miało wiedzę, że zondacrypto stanowi zagrożenie, to gdzie były wtedy ABW i inne służby?… pic.twitter.com/TqApyopIJT
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) August 26, 2026