Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Matecki kontra Gasiuk-Pihowicz. "Ile można czekać, aby w sądzie zmasakrować te brednie?"

Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO) nazwała posła Dariusza Mateckiego (PiS) "oszustem". Szybko doczekała się riposty.

Przypomnijmy, na początku marca, Dariusz Matecki został "pokazowo" zatrzymany przez ABW, w momencie gdy dobrowolnie jechał do prokuratury. Sędzia Joanna Włoch zdecydowała o jego tymczasowym areszcie, co później sąd drugiej instancji uznał za niesłuszne, stosując wolnościowe środki zapobiegawcze.

Reklama

Matecki wrócił na kluczowe momenty kampanii wyborczej, osiągał ogromne zasięgi w sieci, a Karol Nawrocki pokonał Rafała Trzaskowskiego. Reakcja? Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO) zaatakowała dziś Mateckiego, nazywając go "oszustem" i twierdząc, że nie przychodził do pracy w Lasach Państwowych.

"Hej szczujnio, skoro tak było to dlaczego od dwóch lat prokuratura krajowa nie przedstawiła do sądu aktu oskarżenia?" - odparł poseł PiS.

Ile można czekać, aby w sądzie zmasakrować te brednie, za które ich autorzy będą musieli w przyszłości zapłacić nie tylko karierami ale również swoim majątkiem?

– zapytał Matecki.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama