Kilka godzin przed rozpoczęciem ciszy wyborczej, władze Marszu Niepodległości opublikowały oświadczenie. I mimo, że wprost nie deklarują poparcia dla Karola Nawrockiego, to jasno opowiadają się, że w interesie Polski jest głosowanie przeciwko Trzaskowskiemu.
Poniżej publikujemy oświadczenie w całości:
"Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” – od kilkunastu lat organizator największej cyklicznej demonstracji patriotycznej nie tylko w Polsce, ale i w Europie, jaką jest Marsz Niepodległości, poczuwa się do odpowiedzialności za przyszłość Ojczyzny, a w sposób szczególny do wyrażenia głosu setek tysięcy polskich patriotów – uczestników Marszu Niepodległości.
II tura kampanii prezydenckiej – niestety zgodnie z naszymi przewidywaniami – toczyła się w atmosferze wyjątkowej brutalności. Skala insynuacji, które wybrzmiały z ust polityków piastujących najwyższe funkcje w państwie, jest zupełnie niebywała. Przede wszystkim wzywamy więc do udziału w wyborach, by kłamstwo nie stało się skutecznym narzędziem wpływania na nasze decyzje. Zbliżające się wybory przesądzą o tym, czy możliwe jest jeszcze prowadzenie polityki opartej na prawdzie.
Kampania prezydencka, jaka toczy się obecnie w Polsce jest nie tylko rywalizacją o to, kto zasiądzie w Pałacu Prezydenckim, ale przede wszystkim jest konfrontacją o przyszłość Polski. Jest swego rodzaju referendum nad rządem koalicji 13 grudnia, który dał się poznać jako nieprzyjaciel polskości i zwolennik skrajnie lewicowych polityk, które nie tylko niszczą naród, ale również podkopują fundamenty państwa. Karol Nawrocki nie jest kandydatem naszych marzeń. Reprezentuje ugrupowanie, które na różne sposoby usiłowało przejąć Marsz Niepodległości. To samo ugrupowanie w czasie swoich rządów występowało przeciwko wolnościom obywatelskim, ulegało presji Unii Europejskiej, a z perspektywy narodowej, odpowiada za otwarcie Polski na masową imigrację.
Rafał Trzaskowski jest z kolei politykiem, który dał się poznać jako szczególny nieprzyjaciel polskiej niepodległości. Jest zwolennikiem globalizmu, realizatorem agendy C40 Cities w zarządzanej przez siebie Warszawie. Popiera aborcję i wszelkie, destrukcyjne dla społeczeństwa, roszczenia ruchu politycznego LGBT. Rafał Trzaskowskizapowiadał swój udział w Marszu Niepodległości, ale w praktyce działa przeciwko niemu.
Reprezentuje ugrupowanie, które podjęło bezpardonową walkę z polskimi patriotami, organizowało prowokacje i wykorzystywało siły Policji do przemocowego rozprawienia się z uczestnikami Marszu Niepodległości, a także wykorzystało siły Policji i Prokuratury do przeszukania przed zeszłorocznym Marszem Niepodległości siedziby Stowarzyszenia, szukając nieistniejących kompromatów, aby w trzy miesiące po Marszu ponownie zamknąć, podjęte wcześniej na zlecenie ministra Adama Bodnara, postępowania karne. W polityce zagranicznej politycy jego formacji z jednej strony mają na koncie kontrowersyjne spotkania z czołowymi politykami rosyjskimi, z drugiej zaś są gorącymi orędownikami większej integracji europejskiej, czyli de facto centralizacji Unii Europejskiej na wzór państwowy. Ze szczególnym potępieniem należy ocenić ingerencję zagranicznych podmiotów w kampanię prezydencką po stronie Rafała Trzaskowskiego. Wygrana Rafała Trzaskowskiego oznaczać będzie skupienie pełni władzy państwowej w rękach Platformy Obywatelskiej i samego Donalda Tuska. To pozwoli centrolewicy bez przeszkód procedować szkodliwe ustawy, wprowadzające aborcję na życzenie, permisywną edukację seksualną w szkołach czy instytucję „małżeństwa” osób tej samej płci. Zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego to także odebranie wolności słowa i cenzura w Internecie i mediach, stronnicze sądy i prokuratura oraz setki tysięcy imigrantóww Polsce. Oznacza to także kapitulację w zakresie rozwoju gospodarczego Polski i ostateczną rezygnację z niezbędnych projektów infrastrukturalnych, takich jak Centralny Port Komunikacyjny. Obecność Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim to także rezygnacja z niezależności monetarnej i wzmocnienie władzy Unii Europejskiej, kosztem polskiej suwerenności.
Nie chcemy i nie możemy jednoznacznie poprzeć kandydatury Karola Nawrockiego. Nie możemy jednak pozostać obojętni. Jako Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” czujemy się w obowiązku rekomendować setkom tysięcy polskich patriotów oddanie głosu zgodnego z polskim interesem narodowym – w takim zakresie, w jakim możliwa jest jego realizacja w aktualnych warunkach politycznych. Oddanie nieważnego głosu lub brak udziału w wyborach przyczynią się de facto do wygranej Rafała Trzaskowskiego. Wobec powyższego w zbliżających się wyborach prezydenckich stoimy na stanowisku, że w interesie Polski i Polaków jest głosowanie PRZECIWKO RAFAŁOWI TRZASKOWSKIEMU".
Pod oświadczeniem podpis złożyli:
Bartosz Malewski - Prezes Zarządu Stowarzyszenia
Jakub Kalus - Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia
Ziemowit Przebitkowski - Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia
Marcin Białasek - Członek Zarządu Stowarzyszenia
Arkadiusz Jabłoński - Członek Zarządu Stowarzyszenia
Mateusz Marzoch - Członek Zarządu Stowarzyszenia
Jerzy Wasiukiewicz - Członek Zarządu Stowarzyszenia
Barbara Ziemska - Członek Zarządu Stowarzyszenia