Skandal wokół KPO
Koalicja 13 grudnia jako jeden ze swoich "sukcesów" wielokrotnie przedstawiała odblokowanie funduszy z KPO. Niedawno w sieci opublikowano mapę dotacji, jakie przyznano polskim przedsiębiorstwom, co wywołało lawinę oburzenia. Wynika to z faktu, iż ujawniła ona skandaliczne decyzje dotyczące przyznawania środków (w założeniu przewidzianych na wspieranie gospodarki po pandemii Covid-19) na bardzo – delikatnie mówiąc – kontrowersyjne projekty.
Okazało się, że pieniądze de facto z pożyczki, na której spłatę składają się wszyscy obywatele, rozdysponowane zostały w dużej części na m.in. na ekspresy do kawy, domy na wodzie, solaria w pizzeriach, jachty, lody, piwo bezalkoholowe czy np. budowę „ekologicznego domku letniskowego z wykończeniem pod klucz”.
Wpis Karnowskiego. "Mamy odpowiedzialnego wiceministra"
Jacek Karnowski, który od czerwca 2024 roku pełni funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, w grudniu 2024 roku opublikował wpis, w którym chwalił się liczbą zaakceptowanych wniosków w ramach KPO.
"Mamy to! przekroczyliśmy 1000 umów podpisanych z przedsiębiorcami w inwestycji A1.2.1 (HoReCa, turystyka)! Dzięki projektom za 611 mln firmy zbudują odporność na przyszłe wstrząsy. Ten sukces, zbliża do rozliczenia z Komisją Europejską!"
– pisał polityk.
Na jego post z przeszłości zwrócił uwagę dziennikarz TV Republika Marcin Dobski.
"Sytuacja z aferą KPO jest rozwojowa. Tutaj mamy odpowiedzialnego wiceministra, który powinien nam wszystko wytłumaczyć"
– ocenił.
Sytuacja z #AferaKPO jest rozwojowa. Tutaj mamy odpowiedzialnego wiceministra, który powinien nam wszystko wytłumaczyć. https://t.co/mMTZmF2JTy pic.twitter.com/jrDdYzCQzi
— Marcin Dobski (@szachmad) August 8, 2025