Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Łaski tutaj nie robi”. Hołownia gorzko o Hennig-Klosce

- Żaden minister, żadnego rządu, niezależnie od tego, jaka jest koalicja, nie będzie stawiał się ponad Sejmem - oznajmił wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia, pytany o nadchodzące głosowanie nad wotum nieufności dla minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Jak przekazał, posłowie z Polski 2050 chcą porozmawiać z polityk Centrum przed podjęciem decyzji, lecz po członek Rady Ministrów chęci do rozmów nie widać.

- Bardzo jasno i wyraźnie mówimy, że najpierw oczekujemy spotkania z panią minister Hennig-Kloską i uważamy, że formułowanie przez nią opinii "jak chcecie, to sobie przyjdźcie do ministerstwa" jest nieeleganckie. Minister jest powoływany i odwoływany przez Sejm. To minister ma się tłumaczyć przed Sejmem - powiedział dziennikarzom w Sejmie Hołownia.

"Jak ktoś dochodzi do wniosku, że funkcja ministerialna weszła mu za bardzo i uważa, że to go uszlachetnia, że staje się kimś wyższym od Sejmu, to powinien przemyśleć, czy chce być członkiem rządu. To Sejm jest organem kontrolnym wobec rządu. Rząd musi się tłumaczyć przed Sejmem, musi przed Sejmem odpowiadać, tak jak każdy minister. Pani minister Hennig-Kloska łaski tu nie robi. Powinna przyjść i wytłumaczyć posłom, dlaczego w dalszym ciągu zasługuje na to, żeby być ministrem. My postawiliśmy pani minister bardzo konkretne pytania o rozliczenie programu "Czyste powietrze", o taki i nie inny kształt systemu kaucyjnego"

– podkreślił.

Jak stwierdził, jest "zwolennikiem stabilności koalicji", ale po czwartkowym wywiadzie minister zastanawia się, czy się "nie wstrzymać w tym głosowaniu, bo takich rzeczy się słuchać cierpliwie i spokojnie nie da". - Jeżeli komuś zależy dzisiaj na tym, żeby ten rząd funkcjonował, to powinien po prostu, niezależnie od tego, co sądzi, jakie ma personalne animozje, po prostu uznać pewien naturalny porządek. Pani minister Hennig-Kloska powinna przyjść do Sejmu, tłumaczyć się posłom, jeżeli mają pytania odpowiadać na ich pytania, a posłowie powinni w tej sprawie podejmować decyzje. Jeszcze raz powtarzam, nikt nikomu łaski tutaj nie robi - oznajmił.

"My mówimy jasno i wyraźnie, miejscem na spotkania ministra, który ubiega się o przedłużenie swojej misji, o to, żeby jej nie zakończyć jest Sejm Rzeczpospolitej - nie odwrotnie. Rząd nie kontroluje Sejmu, rząd nie jest organem nadzorczym wobec Sejmu. To Sejm kontroluje i nadzoruje rząd i każdy minister o tym wiedzieć powinien. By będziemy oczekiwali na panią minister Hennig-Kloskę razem z kolegami z Polskiego Stronnictwa Ludowego w Sejmie, bo tak jest naturalny porządek konstytucyjny i naturalny porządek władzy w państwie. Jeżeli pani minister Hennig-Kloska, którą przed chwilą w Sejmie widziałem w towarzystwie pana posła Petru, nie zechce pofatygować się na to nasze zaproszenie no to znaczy, że sama wystawię sobie świadectwo i w sposób zupełnie naddatkowy trzęsie tą sytuacją, no, ale widocznie taka jest jej polityczna wola"

– powiedział.

Jak podał portal Niezalezna.pl, głosowanie dotyczące wotum nieufności wobec szefowej resortu klimatu miało zostać przeprowadzone na trwającym posiedzeniu Sejmu. Jednak marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że będzie ono opóźnione – ma być procedowane na kolejnym posiedzeniu Sejmu zaplanowanym na 28-30 kwietnia. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej