Środowiska związane z Koalicją Obywatelską próbują w mediach społecznościowych wytworzyć narrację dotyczącą rzekomego sfałszowania wyników wyborów prezydenckich, które wygrał popierany przez Prawo i Sprawiedliwość dr Karol Nawrocki.
Jak jeszcze można podważyć wizję zaprzysiężenia Nawrockiego na prezydenta? Nowe nadzieje dał fanom Trzaskowskiego Michał Paprocki z kancelarii Marka Chmaja - konstytucjonalisty, o którym głośno zrobiło się przed wyborami w 2023 roku, gdy dał się nagrać w rozmowie z Marianem Banasiem.
Paprocki wpadł na pomysł zakwestionowania do spodu fundamentów III RP.
„Nowy prezydent obejmuje urząd dopiero po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Zwołuje je Marszałek Sejmu. Co jeśli tego nie zrobi?”
- pyta.
„Konstytucja milczy o sankcji, ale polityka nie. Czy przy tych wątpliwościach i nielegalności Izby Sn - to może być rozwiązaniem?” - dorzuca Paprocki.
Co na to inni internauci? „Siadaj Paprocki i pała z prawa konstytucyjnego. Stary prezydent pełni swoja funkcję do czasu zaprzysiężenia nowego” - podał anonimowy użytkownik X, na co Paprocki rozbrajająco zareagował:
„Ok. Zgoda”.
Na jego nieszczęście przytaknął niepoprawnej interpretacji. Bo w przypadku nieobjęcia urzędu po wyborze z jakiejkolwiek przyczyny przez elekta, obowiązki prezydenta tymczasowo przejmuje Marszałek Sejmu.
Z radcy zakpił poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński:
„A może łatwiej się pogodzić z porażką i nie rzucać hipotezami, które explicite obala Konstytucja?” - apeluje już nieco poważniej Michał Tyrawski.
Panie Mecenasie, proszę nie siać demagogii. https://t.co/ERsyIfvtEn pic.twitter.com/miA5gTVysd
— Michał Tyrawski (@m_tyrawski) June 6, 2025