W środę wieczorem, po zamkniętym posiedzeniu klubu PiS, którego gościem był prezes NBP Adam Glapiński, rzeczniczka PiS Anita Czerwińska zapowiedziała, że "klub PiS będzie głosował za wyborem Adama Glapińskiego na drugą kadencję prezesa NBP".
Wcześniej poparcie zadeklarował lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Jak mówił w RMF FM, pozostali trzej posłowie koła K'15 "będą mogli zagłosować wedle własnego uznania". Przeciwko mają głosować posłowie KO, Lewicy, PSL i Konfederacji.
W czwartek w Programie Trzecim Polskiego Radia, Schreiber był pytany o słowa lidera Porozumienia Jarosława Gowina w TVN24; według b.wicepremiera fakt, że Glapiński wziął udział w środowym posiedzeniu klubu PiS, to "kolejny argument, by za nim nie głosować".
Zapytany w tym kontekście, o obecność Glapińskiego na posiedzeniu klubu, co zbulwersowało Gowina, ocenił: "to dziwne, że taka rzecz może zbulwersować".
"Przypomnę, że to prezydent przedstawia kandydaturę Sejmowi na prezesa NBP, a Sejm głosuje"
- zaznaczył Schreiber.
Jak dodał, przyjmując takie zaproszenie, prezes Glapiński "chciał po prostu odpowiedzieć na pytania - to w końcu posłowie go wybiorą".
"Byłoby to bulwersujące moim zdaniem tylko w jednym wypadku, gdyby wszystkie kluby go zaprosiły, a on skorzystałby tylko z zaproszenia jednego (klubu)"
- powiedział minister. Natomiast teraz, jak zauważył, "inni nawet nie chcą rozmawiać; a ja nie widzę w tym nic złego".
"Jakbym był posłem opozycji, miałbym rzekomo tylu świetnych ekonomistów, a tylu się objawiło specjalistów od prawa bankowego, to dziwię się, że (politycy opozycji) nie chcieli porozmawiać z prezesem Glapińskim i spróbować nawet usłyszeć od niego odpowiedzi, a skoro są tak świetnie do rozmowy przygotowani, to go 'wypunktować'. Tylko, jak sądzę, wiedzą, że to raczej tylko mogłoby pomóc uzyskać więcej głosów prezesowi Glapińskiemu, więc stosują taktykę, jaką widzimy"
- powiedział.
Przyczyny inflacji
Zdaniem Schreibera "jest skrajnie nieuczciwe obarczanie prezesa Glapińskiego winą za inflację, która jest spowodowana trzema podstawowymi czynnikami, a zaczęło się od handlu obligacjami ETS".
"Później była kwestia pandemii, która uderzyła, a my ratowaliśmy miejsca pracy, i ratowaliśmy je skutecznie. Na tle UE mamy obok Czech najniższe bezrobocie. Ale - rzucając pieniądze na rynek - oczywiście wiedzieliśmy, że to musi się jakoś odbić na inflacji. A trzeci czynnik, najważniejszy, to jest wojna"
- wymienił.
W kontekście wysokiej inflacji także w UE, czy w USA, Schereiber uznał za "absurdalną" narrację opozycji, zgodnie z którą "prezes Glapiński jest winny inflacji na całym świecie".
Pytany, czy "nie będzie żadnych niespodzianek" podczas głosowaniu ws. Glapińskiego ze strony "klubu PiS, jego wszystkich części składowych oraz poszczególnych posłów", Schreiber odparł: "Tak mi się wydaje, jeżeli miałbym obstawiać. Ale każdy poseł ma wolny mandat; zobaczymy po wynikach głosowania".
Głosowanie w tej sprawie zaplanowano w Sejmie na czwartkowe popołudnie (w bloku głosowań w godz. 16:30 - 17:00).