Sprawa dotyczy zdarzenia z listopada 2023 roku. Podporucznik Adam Ł. był jednym z żołnierzy wspierających Straż Graniczną i Policję w ochronie granicy z Białorusią. Podczas działań wobec grupy osób, która nielegalnie przekroczyła granicę, ranny został obywatel Syrii. Nielegalny migrant wdarł się do Polski, a następnie uciekał. Żołnierz w trakcie pościgu w lesie potknął się i upadł, a broń wypaliła w sposób niekontrolowany. Według relacji świadków, żołnierze od razu udzielili rannemu pomocy.
Dochodzenie w sprawie prowadziła Żandarmeria Wojskowa. Śledczy nie widzieli podstaw do zatrzymania żołnierza. Ale prokuratura nadzorowana najpierw przez Adama Bodnara, a obecnie przez Waldemara Żurka, rozpoznała zawiadomienie od kancelarii, która reprezentowała Syryjczyka, a następnie oskarżała żołnierza do końca. Dziś sąd go uniewinnił.
Dość nieoczekiwanie, jako swoisty obrońca żołnierza postawił się dziś... minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. "Nie udowodniono mu żadnych zaniedbań w czasie służby na granicy z Białorusią. W listopadzie 2023 r. przypadkowo postrzelił on migranta. Od początku zapewniliśmy mu pomoc prawną i wsparcie Wojskowego Zespołu Ochrony Praw Żołnierza. Żołnierz, który wykonuje swoje obowiązki, nie może zostać sam, nawet w trudnej sytuacji. Tak jak już kiedyś wspominałem w czasie spotkania z podporucznikiem-żaden żołnierz Wojska Polskiego nie pozostanie bez pomocy" - napisał Kosiniak-Kamysz.
❗Podporucznik Wojska Polskiego został dziś uniewinniony przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie. Nie udowodniono mu żadnych zaniedbań w czasie służby na granicy z Białorusią. W listopadzie 2023 r. przypadkowo postrzelił on migranta. Od początku zapewniliśmy mu pomoc prawną i wsparcie Wojskowego Zespołu Ochrony Praw Żołnierza. Żołnierz, który wykonuje swoje obowiązki, nie może zostać sam, nawet w trudnej sytuacji. Tak jak już kiedyś wspominałem w czasie spotkania z podporucznikiem-żaden żolnierz Wojska Polskiego nie pozostanie bez pomocy. — Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) October 21, 2026
Wpis szefa MON spotkał się z wieloma krytycznymi komentarzami.
"Chłopie, nie ośmieszaj się! Przecież to Wasi prokuratorzy go oskarżyli! A minister Bodnar nawet powołał specjalny zespół śledczych, którzy mieli prześladować obrońców naszych granic. To Wy atakowaliście żołnierzy na granicy i pluliście na polski mundur. To Wy biegaliście z pizzą przy granicznym płocie. A teraz udajesz troskę o żołnierza. Naprawdę myślisz, że Polacy tego nie pamiętają?" - pyta poseł Marcin Warchoł.
Chłopie, nie ośmieszaj się! Przecież to Wasi prokuratorzy go oskarżyli! A minister Bodnar nawet powołał specjalny zespół śledczych, którzy mieli prześladować obrońców naszych granic. To Wy atakowaliście żołnierzy na granicy i pluliście na polski mundur. To Wy biegaliście z pizzą przy granicznym płocie. A teraz udajesz troskę o żołnierza. Naprawdę myślisz, że Polacy tego nie pamiętają?
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) October 21, 2026
"Pana koledze z rządu podlega Prokuratura, która tego żołnierza oskarżała. Jak to jest gasić problemy, które samo się stworzyło?" - zauważył adwokat Bartosz Lewandowski.
@KosiniakKamysz Pana koledze z rządu podlega Prokuratura, która tego żołnierza oskarżała. Jak to jest gasić problemy, które samo się stworzyło?
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) October 21, 2026
"To rząd, w którym jesteś wicepremierem, zgotował polskiemu żołnierzowi piekło. Wstydu nie masz" - dodał poseł Andrzej Śliwka.
@KosiniakKamysz To rząd, w którym jesteś wicepremierem, zgotował polskiemu żołnierzowi piekło. Wstydu nie masz.
— Andrzej Śliwka 🇵🇱 (@SliwkaAndrzej) October 21, 2026