Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

KO w skandaliczny sposób atakowała prezydenta RP. Odpowiedź Gawkowskiego szokuje

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zareagowało na zamieszczane przez Koalicję Obywatelską grafiki wyszydzające i uderzające w głowę państwa. Zażądano reakcji Ministerstwa Cyfryzacji, jednak to stwierdziło, że wszystko "mieściło się w akceptowalnych granicach debaty publicznej".

Od długiego czasu środowisko obecnej koalicji rządzącej stara się na różne sposoby zdeprecjonować prezydenta RP Karola Nawrockiego i jego polityczne otoczenie. 

Na początku stycznia 2026 r. ruszono z narracją uderzającą w prezydenta w związku z jego obecnością na Jasnej Górze z okazji pielgrzymki środowisk kibicowskich.

Na fali tego propagandowego ataku na prezydenta powstała m.in. grafika przedstawiająca Karola Nawrockiego jako poobijanego boksera i napisem #PrezydentKiboli. Na kontach KO krąży też ten hasztag.

BBN zgłasza dezinformację

W związku z dyskredytującymi prezydenta RP wpisami, zareagowało Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

"W styczniu br. na oficjalnym profilu @Obywatelska_KO na X opublikowano serię infografik dyskredytujących Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Ich celem było wprowadzenie opinii publicznej w błąd co do mandatu społecznego Pana Prezydenta i zafałszowanie wizerunku głowy państwa. W reakcji na te skandaliczne treści Szef BBN Minister Sławomir Cenckiewicz wystosował do Wicepremiera, Ministra Cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego pismo wzywające go do wyjaśnienia sprawy i podjęcia zdecydowanych kroków" - czytamy w zamieszczonym na profilu BBN wpisie.

 W piśmie tym wskazano, że BBN "odnotował w cyberprzestrzeni działania dezinformacyjne wymierzone w Prezydenta RP, Zwierzchnika Sił Zbrojnych, pana Karola Nawrockiego".

"12 i 13 stycznia 2025 r. na oficjalnym, zweryfikowanym koncie Koalicji Obywatelskiej na platformie X (…) opublikowane zostały przedstawiające nienawiść grafiki (…) wykorzystujące wizerunek Prezydenta RP. Są to materiały bazujące na uprzedzeniach, wzmacniające polaryzację społeczną i podważające zaufanie do instytucji publicznej - urzędu Prezydenta RP. W opinii BBN, mogą być one elementem celowej kampanii wymierzonej w głowę państwa"

- czytamy w piśmie BBN do Gawkowskiego.

Zdawkowa odpowiedź po 2 miesiącach

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na odpowiedź z resortu cyfryzacji czekało - jak wskazano w serwisie X - prawie dwa miesiąca. Odpowiedź oceniono jako "zdawkową", a jej treść jako "skandaliczną".

"W ocenie resortu cyfryzacji bowiem dezinformujące infografiki rozpowszechniane z konta rządzącej KO na X mieszczą się w akceptowalnych granicach „debaty publicznej” i nie naruszają „obecnie obowiązujących w zakresie dezinformacji przepisów prawa”. Jednocześnie w odpowiedzi tej MC wskazało na własne deficyty w obszarze identyfikowania treści o charakterze dezinformacyjnym. Wobec powyższego działania MC w opisanym zakresie należy uznać jednoznacznie za lekceważące, pozorne, a nade wszystko świadczące o braku rozumienia, czym jest dezinformacja i jakie zagrożenia ze sobą niesie"

- przekazało BBN.

BBN dodało, że działania MC "wskazują na przyzwolenie na agresywną formę i wydźwięk dyskursu politycznego".

W odpowiedzi MC wskazało, że wspomniane grafiki to "element debaty politycznej" i "nie każdą opinię, osąd czy wypowiedź możemy traktować jako dezinformację".

Wypomniało także weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych.

"W związku z zaniechaniem działań przez MC, którego obowiązkiem jest między innymi zapewnianie bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej w Polsce, w tym zwalczanie dezinformacji, prezydenta RP i BBN będą domagać się wypełniania przez ten resort i podległe mu lub współpracujące z nim instytucje wypełniania swoich ustawowych obowiązków" - dodano we wpisie Biura.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej